Typ tekstu: Książka
Autor: Żukrowski Wojciech
Tytuł: Kamienne tablice
Rok wydania: 1994
Rok powstania: 1966
i wpływowych kolaborantów.
Nagar kołysał się z wyrozumiałym grymasem uśmiechu.
- Spokój... Ma się te lata, żeby go cenić - zaczął bawiąc się papierosem - i trochę jeszcze sił, żeby wytrwać tu, na moim obserwacyjnym posterunku, gdy nowe, dla nich samych nieznane potęgi, będą próbowały przejąć władzę. Zdziwisz się, że ja kocham Indie. Wspaniały kraj. Pieniądz tu znaczy więcej niż w Europie, wszystko mogę dostać za centymy... Gdzie znajdę tak oddaną służbę, takie kochanki - mrugnął porozumiewawczo. Nie krył słabości i często pokazywał się w towarzystwie wiotkich młodzieńców o karbowanych włosach, ociekających wonną brylantyną. - Gdzie mnie będą z tak królewskim przepychem podejmować? Jestem na "ty
i wpływowych kolaborantów.<br>Nagar kołysał się z wyrozumiałym grymasem uśmiechu.<br>- Spokój... Ma się te lata, żeby go cenić - zaczął bawiąc się papierosem - i trochę jeszcze sił, żeby wytrwać tu, na moim obserwacyjnym posterunku, gdy nowe, dla nich samych nieznane potęgi, będą próbowały przejąć władzę. Zdziwisz się, że ja kocham Indie. Wspaniały kraj. Pieniądz tu znaczy więcej niż w Europie, wszystko mogę dostać za centymy... Gdzie znajdę tak oddaną służbę, takie kochanki - mrugnął porozumiewawczo. Nie krył słabości i często pokazywał się w towarzystwie wiotkich młodzieńców o karbowanych włosach, ociekających wonną brylantyną. - Gdzie mnie będą z tak królewskim przepychem podejmować? Jestem na "ty
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego