Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 31
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
spółki naliczyliśmy kilkudziesięciu pracujących handlowców!
- Mamy już 80 zawartych umów i sporo chętnych, którzy chcą podpisać kolejne - powiedział Tygodnikowi Roman Bulas - Ci, którzy już handlują, nie narzekają. Babka sprzedająca "skóry" wyszła w sobotę na czysto, na 90 "baniek"! Parking? No, przystąpimy do przetargu, ale kto wie, czy wygramy... Zapłaciłbym 500 "baniek", jakby mi pan dał taką gwarancję!

Wernyhora

Zawsze między ludźmi są tzw. "prorocy" - zwykli plotkarze, "dobrze poinformowani", ci, którzy "mają nosa", albo ci, którzy łatwo kojarzą fakty. Tak też jest w przypadku targowiska - tematu gorącego zarówno dla mieszkańców, jak i kilkuset osób, które związały z nim swój byt. Byli tacy
spółki naliczyliśmy kilkudziesięciu pracujących handlowców!<br>- Mamy już 80 zawartych umów i sporo chętnych, którzy chcą podpisać kolejne - powiedział Tygodnikowi Roman Bulas - Ci, którzy już handlują, nie narzekają. Babka sprzedająca "skóry" wyszła w sobotę na czysto, na 90 "baniek"! Parking? No, przystąpimy do przetargu, ale kto wie, czy wygramy... Zapłaciłbym 500 "baniek", jakby mi pan dał taką gwarancję!<br><br>&lt;tit&gt;Wernyhora&lt;/&gt;<br><br>Zawsze między ludźmi są tzw. "prorocy" - zwykli plotkarze, "dobrze poinformowani", ci, którzy "mają nosa", albo ci, którzy łatwo kojarzą fakty. Tak też jest w przypadku targowiska - tematu gorącego zarówno dla mieszkańców, jak i kilkuset osób, które związały z nim swój byt. Byli tacy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego