Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 30
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
od średniej zakopiańskiej: chwalą się np. wypchanym lisem, głową sarny oraz różnymi skórami, w tym wypadku z kozicy górskiej. Jak powszechnie wiadomo, kozice tatrzańskie schodzą w zimie w dół na żebry i część z nich tak zaprzyjaźnia się z góralami, że zostaje u nich na zawsze.
Na każdym stole leżało menu, dzięki któremu poznałem walory lokalu: barszcz z uszkami 4 zł, z jajkiem 3,5 zł, żurek z kiełbasą 4,5 zł, kwaśnica 4 zł, pomidorowa 3 zł, zupa gulaszowa 6 zł, flaki 5 zł. Jak widzicie, nie są to dania ze szczytu listy przebojów kuchni polskiej, ale ssanie w żołądku
od średniej zakopiańskiej: chwalą się np. wypchanym lisem, głową sarny oraz różnymi skórami, w tym wypadku z kozicy górskiej. Jak powszechnie wiadomo, kozice tatrzańskie schodzą w zimie w dół na żebry i część z nich tak zaprzyjaźnia się z góralami, że zostaje u nich na zawsze.<br> Na każdym stole leżało menu, dzięki któremu poznałem walory lokalu: barszcz z uszkami 4 zł, z jajkiem 3,5 zł, żurek z kiełbasą 4,5 zł, &lt;dialect&gt;kwaśnica&lt;/&gt; 4 zł, pomidorowa 3 zł, zupa gulaszowa 6 zł, flaki 5 zł. Jak widzicie, nie są to dania ze szczytu listy przebojów kuchni polskiej, ale ssanie w żołądku
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego