Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Gazeta Lubuska
Nr: 06.22
Miejsce wydania: Zielona Góra
Rok: 2005
śledztwo było sporym zaskoczeniem, gdy poddane analizie DNA ślady wykluczyły obecność aresztowanego mężczyzny na miejscu zbrodni. Przypomnijmy, że 20-letniego Marcina T. aresztowano kilka tygodni wcześniej, po tym jak wskazał go przyrodni brat Mateusz M.
To nie był błąd
Mateusz M. był także głównym świadkiem zdarzenia. Nagle okazało się, że o ile ślady nie pasowały do aresztowanego, pasowały natomiast jak ulał do świadka, jego przyrodniego brata.
- Oczywiście podejrzewany wcześniej mężczyzna został z aresztu zwolniony - mówi prokurator Jan Pardej. - Nalegaliśmy na przeprowadzenie badań DNA, gdyż w pewnym momencie świadek przestał być przekonujący. Jednak w świetle dowodów, którymi dysponowaliśmy aresztowanie Tomasza S. było zasadne
śledztwo było sporym zaskoczeniem, gdy poddane analizie DNA ślady wykluczyły obecność aresztowanego mężczyzny na miejscu zbrodni. Przypomnijmy, że 20-letniego Marcina T. aresztowano kilka tygodni wcześniej, po tym jak wskazał go przyrodni brat Mateusz M.<br>&lt;tit&gt;To nie był błąd&lt;/&gt;<br>Mateusz M. był także głównym świadkiem zdarzenia. Nagle okazało się, że o ile ślady nie pasowały do aresztowanego, pasowały natomiast jak ulał do świadka, jego przyrodniego brata. <br>- Oczywiście podejrzewany wcześniej mężczyzna został z aresztu zwolniony - mówi prokurator Jan Pardej. - Nalegaliśmy na przeprowadzenie badań DNA, gdyż w pewnym momencie świadek przestał być przekonujący. Jednak w świetle dowodów, którymi dysponowaliśmy aresztowanie Tomasza S. było zasadne
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego