Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 25
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2000
nie tylko zjadacze chleba. Rachunek za uszczelnienie granic i wyeliminowanie zagranicznej konkurencji zapłacą przede wszystkim sami rolnicy. Nie ci z malutkich gospodarstw, dla których ceny nie mają znaczenia, bo i tak niczego na rynek nie dostarczają, ale z dużych, nastawionych na specjalizację.

Hodowcy drobiu alarmują, że tak wielki wzrost cen pasz grozi kurzym fermom bankructwem. Polskie kurczaki są już bowiem bardzo drogie, więc konsumenci chętniej sięgają po zagraniczne (wniosek dla rządu - zamknąć granice przed obcymi brojlerami). Z kolei hodowcy trzody nie mają problemu z importem wieprzowiny, bo rząd już wcześniej zadbał o zaporowe cła, ale za to pojawiły się problemy z
nie tylko zjadacze chleba. Rachunek za uszczelnienie granic i wyeliminowanie zagranicznej konkurencji zapłacą przede wszystkim sami rolnicy. Nie ci z malutkich gospodarstw, dla których ceny nie mają znaczenia, bo i tak niczego na rynek nie dostarczają, ale z dużych, nastawionych na specjalizację.<br><br>Hodowcy drobiu alarmują, że tak wielki wzrost cen pasz grozi kurzym fermom bankructwem. Polskie kurczaki są już bowiem bardzo drogie, więc konsumenci chętniej sięgają po zagraniczne (wniosek dla rządu - zamknąć granice przed obcymi brojlerami). Z kolei hodowcy trzody nie mają problemu z importem wieprzowiny, bo rząd już wcześniej zadbał o zaporowe cła, ale za to pojawiły się problemy z
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego