Typ tekstu: Książka
Autor: Miłosz Czesław
Tytuł: Legendy nowoczesności
Rok: 1944
Ulissesów katolickiej Troi ci wydają mi się najgroźniejsi. Bo chociaż w najlepszej nieraz intencji i w zgodzie ze swoimi sumieniami, przecież uderzają w najczulsze jądro religii, w jej nadrzędność i transcendentność. Ponieważ są to przeważnie ludzie czynu, walczący o konkretne sprawy polityczne, społeczne i ekonomiczne, tym gorzej, tym większe możliwości spustoszeń. I gdyby podobny sposób myślenia miał się z latami pogłębiać i upowszechniać, pewnego dnia Europa doczekałaby się bezbolesnej śmierci swoich uczuć religijnych. Jeśli się jednak przyjmie istnienie pozaziemskiej normy etycznej - możliwość taką trzeba odrzucić. Nie ma dla niej miejsca. Nie może bowiem zginąć to, co będąc niezależne od człowieka, nierozerwalnie
Ulissesów katolickiej Troi ci wydają mi się najgroźniejsi. Bo chociaż w najlepszej nieraz intencji i w zgodzie ze swoimi sumieniami, przecież uderzają w najczulsze jądro religii, w jej nadrzędność i transcendentność. Ponieważ są to przeważnie ludzie czynu, walczący o konkretne sprawy polityczne, społeczne i ekonomiczne, tym gorzej, tym większe możliwości spustoszeń. I gdyby podobny sposób myślenia miał się z latami pogłębiać i upowszechniać, pewnego dnia Europa doczekałaby się bezbolesnej śmierci swoich uczuć religijnych. Jeśli się jednak przyjmie istnienie pozaziemskiej normy etycznej - możliwość taką trzeba odrzucić. Nie ma dla niej miejsca. Nie może bowiem zginąć to, co będąc niezależne od człowieka, nierozerwalnie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego