Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Życie
Nr: 15.02
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2000
skandal. Przez kilka dni nie sposób było ustalić, kto odpowiada za nieupilnowanie zakładu przed złodziejami. Winę przerzucały na siebie UOP i WSI, zanim ustalono, że to dyrekcja zakładu powinna zapewnić odpowiednią ochronę.
Dziś sytuacja w zakładach w Skarżysku nie zmieniła się. Można swobodnie wejść na teren fabryki, pochodzić sobie i wyjść. W Mesku nie ma pieniędzy na ochronę. - Niedawno zaproponowaliśmy pomoc w zabezpieczeniu, ale zakład nie ma pieniędzy - powiedział ŻYCIU wysoki rangą oficer WSI. Potrzeba na to co najmniej dwa miliony złotych. Jeżeli bezpieczeństwo w zakładach nie poprawi się, Mesko nie otrzyma od WSI certyfikatu bezpieczeństwa.
Bertold Kittel


Kanadyjczyki
Gniją domy
skandal. Przez kilka dni nie sposób było ustalić, kto odpowiada za &lt;orig&gt;nieupilnowanie&lt;/&gt; zakładu przed złodziejami. Winę przerzucały na siebie UOP i WSI, zanim ustalono, że to dyrekcja zakładu powinna zapewnić odpowiednią ochronę. <br>Dziś sytuacja w zakładach w Skarżysku nie zmieniła się. Można swobodnie wejść na teren fabryki, pochodzić sobie i wyjść. W Mesku nie ma pieniędzy na ochronę. - Niedawno zaproponowaliśmy pomoc w zabezpieczeniu, ale zakład nie ma pieniędzy - powiedział ŻYCIU wysoki rangą oficer WSI. Potrzeba na to co najmniej dwa miliony złotych. Jeżeli bezpieczeństwo w zakładach nie poprawi się, Mesko nie otrzyma od WSI certyfikatu bezpieczeństwa.&lt;/&gt;<br>&lt;au&gt;Bertold Kittel&lt;/&gt;<br><br>&lt;div type="news"&gt;<br>&lt;tit&gt;Kanadyjczyki&lt;/&gt;<br>&lt;tit&gt;Gniją domy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego