Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Polityka
Nr: 04.03 (14)
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
tego rejsu zaczyna się zresztą powieść) poznaje tajemniczego osobnika, którego postanawia wykorzystać do pewnej intrygi przeciw swemu biznesmenowi. Od tej chwili zaczyna niebezpieczną grę w życie, uruchamiając w swym biznesmenie odwieczny strach Polaka przed Rosjaninem, "przed młotem, nożem, pętlą, urzynem, kałaszem, przed bezładnym okrucieństwem i pogańskim brakiem miłosierdzia". Finał tej wyrafinowanej gry musi być tragiczny.

Eustachy Rylski, który narobił szumu swą nad wyraz dojrzałą debiutancką książką "Stankiewicz. Powrót" (1984 r.), jest pisarzem mającym własny styl. Pisze ładnie, jak się kiedyś mówiło, nie boi się opisów, charakteryzuje swych bohaterów, wnikając w psychologię, w przeszłość. Jego bohater jest zazwyczaj jakoś pęknięty, rozdarty między
tego rejsu zaczyna się zresztą powieść) poznaje tajemniczego osobnika, którego postanawia wykorzystać do pewnej intrygi przeciw swemu biznesmenowi. Od tej chwili zaczyna niebezpieczną grę w życie, uruchamiając w swym biznesmenie odwieczny strach Polaka przed Rosjaninem, "przed młotem, nożem, pętlą, urzynem, kałaszem, przed bezładnym okrucieństwem i pogańskim brakiem miłosierdzia". Finał tej wyrafinowanej gry musi być tragiczny.<br><br>Eustachy Rylski, który narobił szumu swą nad wyraz dojrzałą debiutancką książką "Stankiewicz. Powrót" (1984 r.), jest pisarzem mającym własny styl. Pisze ładnie, jak się kiedyś mówiło, nie boi się opisów, charakteryzuje swych bohaterów, wnikając w psychologię, w przeszłość. Jego bohater jest zazwyczaj jakoś pęknięty, rozdarty między
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego