• Na czasie
    Stara indiańska opowieść mówi, że Bóg, pragnąc zakryć przed ludźmi prawdę, postanowił: „Chcę, żeby była ona dla ludzi interesująca, a nie widzę dla niej innego miejsca jak tylko ich serca. Szukają oni bowiem wszędzie, by odkryć wreszcie, że prawda kryje się w ich sercach”. Baptist de Pape „Siła serca”.
    >>
  • Łatwo pomylić
    PĄCZEK
    Polski to wyraz, i gdy oznacza zalążek kwiatu, i gdy nazywa smaczne ciastko (choć właściwie rzadko myślimy o nadziewanym i lukrowanym pączku jako o ciastku). W pierwszym znaczeniu ą jest niepodważalne, ale ten drugi pączek może się nam skojarzyć ze słodkim napojem, ponczem – a wtedy ta fałszywa etymologia może nam podsunąć pisownię –on–. Poncz to słowo zapożyczone z angielskiego, Anglicy zaś nie znają ą. Gdyby znali, pisaliby zapewne pącz.
    Jerzy Bralczyk
    >>
  • To ciekawe
    Niedźwiedzia przysługa
    Czyli: szkodliwe działanie w dobrej intencji pomocy komuś. Mefistofeles ukazuje siebie jako cząstkę tej siły, która działa dobro, pragnąc zła.
    Zwykle bywa na odwrót: chcemy jak najlepiej, wychodzi źle, albo co najmniej jak zwykle, czyli też nie najlepiej. Często chcemy dobrze dla kogoś konkretnego, chcemy mu się przysłużyć. A działamy jak ten bajkowy niedźwiedź, zabijający kamieniem muchę na czole śpiącego przyjaciela, a przy okazji i jego samego.
    Jerzy Bralczyk
    >>
Słowo dnia: naprawdę

Czy wiesz, że?

Mówimy „Kto pyta, nie błądzi” mając na myśli to, że lepiej o coś zapytać, niż popełniać błędy wynikające z niewiedzy.
Więcej przysłów

Zasady pisowni

Imiona żyjących współcześnie osób narodowości innych niż polska
Imiona osób nam współczesnych powinniśmy pisać w oryginalnej postaci graficznej, nawet wówczas, gdy te imiona mają polskie odpowiedniki, np. Georges Pompidou, Federico Fellini, Antonio Gaudi, John Major, George Bush, Martin Luther King. Nie dotyczy to jedynie imion używanych w językach stosujących alfabet inny niż łaciński; w takich wypadkach, zależnie od potrzeb, stosujemy transkrypcję lub transliterację.
Wyjątek robimy dla imion osób, które działały lub rozpoczęły działalność przed XX wiekiem, piszemy więc Marcin (nie: Martin) Luter, Karol (nie: Karl) Marks, Henryk (nie: Henrik) Ibsen, Aleksander (nie: Aleksandr) Puszkin, choć zwyczaj ten jest bardzo zróżnicowany, gdyż oprócz formy Jerzy Waszyngton możemy też użyć oryginalnej George Washington. Z kolei zamiast Thomas Mann (pisarz dwudziestowieczny) można pisać Tomasz Mann itp. Należy jednak ostrzec przed używaniem spolszczonego nazwiska i oryginalnego imienia, gdy i imię, i nazwisko danej osoby ma polską formę; za niewskazaną uznamy więc formę Jean Jacques Russo, lepiej Jan Jakub Russo albo Jean Jacques Rousseau.
Jednak w stosunku do wielu nazwisk postaci historycznych nie ma zwyczaju polszczenia imion, mimo że byłoby to możliwe, np. Carlo Goldoni, Claudio Monteverdi, Paul Cézanne, Charles Talleyrand, John Donne. Aby ułatwić orientację w tym zagadnieniu, w hasłach osobowych słownika podajemy spolszczone imię danej osoby, jeśli jest używane; jeśli przeważa tendencja do używania imienia oryginalnego — polski odpowiednik umieszczamy w nawiasie.
... >>

Zmieniają się czasy,
zmieniają się słowa

Zobacz w Wielkim słowniku W. Doroszewskiego, jak przez pół wieku zmieniło się słowo dyktat
Więcej słów