Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Rzeczpospolita
Nr: 04.13
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 2004
poniedziałek, że rząd wciąż nie jest w stanie zweryfikować wiadomości o trójce uprowadzonych Japończyków. Powtórzył jednak, że nie zamierza wycofywać z Iraku japońskich żołnierzy, czego domagają się porywacze. Wczoraj o 17.00 naszego czasu upłynął termin ultimatum postawionego przez porywaczy, lecz negocjacje z nimi trwały.
Z kolei porwani i uwolnieni Chińczycy to - według Pekinu - robotnicy z prowincji Fujian, zaś wg ambasady chińskiej w Ammanie to "zwykli ludzie, którzy jechali do Iraku taksówką z Jordanii, a o swoich planach nie informowali wcześniej ambasady".
W niedzielę iraccy rebelianci zwolnili też dziewięciu porwanych w poprzednich dniach cywilów z krajów azjatyckich, którzy pracowali w Iraku
poniedziałek, że rząd wciąż nie jest w stanie zweryfikować wiadomości o trójce uprowadzonych Japończyków. Powtórzył jednak, że nie zamierza wycofywać z &lt;name type="place"&gt;Iraku&lt;/&gt; japońskich żołnierzy, czego domagają się porywacze. Wczoraj o 17.00 naszego czasu upłynął termin ultimatum postawionego przez porywaczy, lecz negocjacje z nimi trwały.<br>Z kolei porwani i uwolnieni Chińczycy to - według &lt;name type="place"&gt;Pekinu&lt;/&gt; - robotnicy z prowincji &lt;name type="place"&gt;Fujian&lt;/&gt;, zaś wg ambasady chińskiej w &lt;name type="place"&gt;Ammanie&lt;/&gt; to &lt;q&gt;&lt;transl&gt;"zwykli ludzie, którzy jechali do Iraku taksówką z Jordanii, a o swoich planach nie informowali wcześniej ambasady"&lt;/&gt;&lt;/&gt;.<br>W niedzielę iraccy rebelianci zwolnili też dziewięciu porwanych w poprzednich dniach cywilów z krajów azjatyckich, którzy pracowali w &lt;name type="place"&gt;Iraku
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego