Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Powszechny
Nr: 43
Miejsce wydania: Kraków
Rok wydania: 1993
Rok powstania: 1994
Wyobraźmy sobie, że Pan Bóg pyta, powiedzmy, dominikanina: gdzie jesteś?
Co odpowie na to dominikanin? - Oto głoszę Twoje Królestwo.
A franciszkanin? - Oto w ubóstwie idę głosić Twoją chwałę.
Jezuita? - Oto walczę na froncie Kościoła i tam dbam o prawdziwą wiarę.
I teraz kolej na benedyktyna: co robisz, gdzie jesteś? - pyta Pan Bóg.
Prawdziwy benedyktyn powiedziałby: oto jestem, stoję przed Tobą.
(Właściwie trzeba by dodać: aby oddawać Ci chwałę, jednak to sugerowałoby nieustanną modlitwę w chórze lub indywidualną, a to tylko jeden, choć fundamentalny wymiar naszego życia.
"Oto jestem przed Tobą" - oznacza egzystencjalną otwartość jako postawę zasadniczą we wszystkim, co robimy, i w
Wyobraźmy sobie, że Pan Bóg pyta, powiedzmy, dominikanina: gdzie jesteś?<br>Co odpowie na to dominikanin? - Oto głoszę Twoje Królestwo.<br>A franciszkanin? - Oto w ubóstwie idę głosić Twoją chwałę.<br>Jezuita? - Oto walczę na froncie Kościoła i tam dbam o prawdziwą wiarę.<br>I teraz kolej na benedyktyna: co robisz, gdzie jesteś? - pyta Pan Bóg.<br>Prawdziwy benedyktyn powiedziałby: oto jestem, stoję przed Tobą.<br>(Właściwie trzeba by dodać: aby oddawać Ci chwałę, jednak to sugerowałoby nieustanną modlitwę w chórze lub indywidualną, a to tylko jeden, choć fundamentalny wymiar naszego życia.<br>"Oto jestem przed Tobą" - oznacza egzystencjalną otwartość jako postawę zasadniczą we wszystkim, co robimy, i w
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego