Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Horyzonty Techniki
Nr: 2
Miejsce wydania: Warszawa
Rok: 1959
czarną płytę z drobniutkimi rowkami, puszczamy ją w ruch i w rowek wstawiamy ostrożnie igłę umocowaną w tzw. główce membranowej. Z tuby gramofonu wydostają się dźwięki i uciecha jest taka, że hej!
Ale taki gramofon z dużą tubą pamiętają chyba tylko ludzie starsi. Dzisiaj, gdzie tylko jest prąd, stosuje się gramofon elektryczny. Jest to nieduża walizeczka, w której mamy taki sam talerz tylko że obraca go mały silniczek elektryczny; a nie mechanizm sprężynowy jak dawniej. Również inna jest głowica, do której zakładamy igłę - zwie się ona adapterem. O adapterze trzeba powiedzieć parę słów.
Gramofon starego typu odtwarzał dźwięki na drodze mechanicznej
czarną płytę z drobniutkimi rowkami, puszczamy ją w ruch i w rowek wstawiamy ostrożnie igłę umocowaną w tzw. główce membranowej. Z tuby gramofonu wydostają się dźwięki i uciecha jest taka, że hej!<br>Ale taki gramofon z dużą tubą pamiętają chyba tylko ludzie starsi. Dzisiaj, gdzie tylko jest prąd, stosuje się gramofon elektryczny. Jest to nieduża walizeczka, w której mamy taki sam talerz tylko że obraca go mały silniczek elektryczny; a nie mechanizm sprężynowy jak dawniej. Również inna jest głowica, do której zakładamy igłę - zwie się ona adapterem. O adapterze trzeba powiedzieć parę słów.<br>Gramofon starego typu odtwarzał dźwięki na drodze mechanicznej
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego