Typ tekstu: Książka
Autor: Dydat Stanisław
Tytuł: Jezioro Bodeńskie
Rok wydania: 1995
Rok powstania: 1946
Oszukała mnie Francja i oszukali Niemcy.
O Niemcy! Cóżeście z siebie uczynili? W czternastym roku - mimo że siła wroga nieczysta i brutalna - i wy byliście w patetycznym dramacie narodów bohaterem, choć czarnym charakterem. Byliście rycerzem-rabusiem, korsarzem, którego trzeba pojmać i skrępować, ale i wam nie brakło dramatycznego patosu. Dziś, opętani nikczemną nienawiścią drobnomieszczanina, przenieśliście dramat ze sceny patosu na trywialne peryferie ulicznej awantury. Odebraliście światu to, co ratuje go zawsze z potworności grozy: tragiczną moc patetycznego przeżywania. Bohaterski korsarz spadł w ponurego nożownika portowego. Czyny wasze... Nie, zamilczę, niech wasze czyny sądzi historia i medycyna psychopatologiczna. Choć kto wie, czy
Oszukała mnie Francja i oszukali Niemcy.<br>O Niemcy! Cóżeście z siebie uczynili? W czternastym roku - mimo że siła wroga nieczysta i brutalna - i wy byliście w patetycznym dramacie narodów bohaterem, choć czarnym charakterem. Byliście rycerzem-rabusiem, korsarzem, którego trzeba pojmać i skrępować, ale i wam nie brakło dramatycznego patosu. Dziś, opętani nikczemną nienawiścią drobnomieszczanina, przenieśliście dramat ze sceny patosu na trywialne peryferie ulicznej awantury. Odebraliście światu to, co ratuje go zawsze z potworności grozy: tragiczną moc patetycznego przeżywania. Bohaterski korsarz spadł w ponurego nożownika portowego. Czyny wasze... Nie, zamilczę, niech wasze czyny sądzi historia i medycyna psychopatologiczna. Choć kto wie, czy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego