Typ tekstu: Książka
Autor: Brzechwa Jan
Tytuł: Liryka mojego życia
Lata powstania: 1921-1969
nie było w niej.

Tylko ta mowa, tylko ona
Przy życiu trzyma jeszcze mnie,
I noc żałobnie zamyślona,
Gdy o wolności nocą śnię.
Może jak wielu innych ludzi,
Nim jeszcze błyśnie wczesny świt,
Kopnięcie buta mnie obudzi
I łamanego zamku zgrzyt.

A może przetrwam i Opacza
Zapomnę dzieje. Zły to schron,
Gdzie nawet wolny wiatr rozpacza,
I gdzie jest wolny tylko on.
A może przetrwam i zapomnę
Te dni niemocy, chłód i głód,
I przyjdą czasy wiekopomne,
Gdy wskrzesi muzy wolny lud.

1941



OSTATNIA MŁODOŚĆ
Czas już zacząć umierać z humorem. Niepotrzebnie tak na mnie patrzycie,
Świat. moi mili, nie kończy
nie było w niej.<br><br>Tylko ta mowa, tylko ona<br> Przy życiu trzyma jeszcze mnie,<br>I noc żałobnie zamyślona,<br> Gdy o wolności nocą śnię.<br>Może jak wielu innych ludzi,<br> Nim jeszcze błyśnie wczesny świt,<br>Kopnięcie buta mnie obudzi<br> I łamanego zamku zgrzyt.<br><br>A może przetrwam i Opacza<br> Zapomnę dzieje. Zły to schron,<br>Gdzie nawet wolny wiatr rozpacza,<br> I gdzie jest wolny tylko on.<br>A może przetrwam i zapomnę<br> Te dni niemocy, chłód i głód,<br>I przyjdą czasy wiekopomne,<br> Gdy wskrzesi muzy wolny lud.<br><br>1941&lt;/&gt;<br><br><br><br>&lt;div sex="m"&gt;&lt;tit&gt;OSTATNIA MŁODOŚĆ&lt;/&gt;<br>Czas już zacząć umierać z humorem. Niepotrzebnie tak na mnie patrzycie,<br>Świat. moi mili, nie kończy
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego