Typ tekstu: Książka
Autor: Chmielewska Joanna
Tytuł: Wszystko czerwone
Rok wydania: 2001
Rok powstania: 1974
na całego człowieka...
- To jednak rzeczywiście złapała go na szukaniu - powiedziała Alicja.
- Ciekawe, czy rozpoznała, kto to jest... No dobrze, a co ten pana człowiek? Znów nic nie widział?
Pan Muldgaard uśmiechnął się tajemniczo i wyprosił nas z korytarzyka, gdzie przystąpili do roboty jego współpracownicy, bo pani Hansen nie mogła w nieskończoność leżeć na łóżku Pawła. Znalazłszy się w salonie, wyjaśnił nam, że wprowadził w życie nową, odkrywczą myśl. Jego człowiek mianowicie robił zdjęcia. Siedział w zaroślach, dość daleko od domu, tak aby mieć widok równocześnie na furtkę od ulicy i na dziurę w żywopłocie, i fotografował teleobiektywem wszystko, cokolwiek znalazło się
na całego człowieka...<br>- To jednak rzeczywiście złapała go na szukaniu - powiedziała Alicja.<br>- Ciekawe, czy rozpoznała, kto to jest... No dobrze, a co ten pana człowiek? Znów nic nie widział?<br>Pan Muldgaard uśmiechnął się tajemniczo i wyprosił nas z korytarzyka, gdzie przystąpili do roboty jego współpracownicy, bo pani Hansen nie mogła w nieskończoność leżeć na łóżku Pawła. Znalazłszy się w salonie, wyjaśnił nam, że wprowadził w życie nową, odkrywczą myśl. Jego człowiek mianowicie robił zdjęcia. Siedział w zaroślach, dość daleko od domu, tak aby mieć widok równocześnie na furtkę od ulicy i na dziurę w żywopłocie, i fotografował teleobiektywem wszystko, cokolwiek znalazło się
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego