Typ tekstu: Książka
Autor: Kossak Zofia
Tytuł: Przymierze
Rok wydania: 1996
Rok powstania: 1957
okładem, i podałem je dzieweczce.
Kiedy odeszła, pokłoniłem się nisko Panu Bogu Ab-Rahamowemu dziękując, że wielmożność
Jego przywiodła mnie wprost w dom brata pana mojego, skąd przywiozę żonę synowi
jego, jako pragnął. Taka jest moja sprawa do ciebie, Batuelu synu Nachora! Odpowiedz
proszę, co ci się widzi, abym wiedział, zali sługa twój może usiąść za stołem,
weselić się wraz z wami, albo musi odejść precz z tego domu?...
Zamilkł i wszyscy milczeli, rozważając zarówno piękno i mądrość przemowy, jak
rzecz samą. Na schodach słychać było szelest szat, szybkie oddechy, stłoczyły
się tam bowiem niewiasty podsłuchując, co gość prawił. Najstarsza córka
okładem, i podałem je dzieweczce. <br>Kiedy odeszła, pokłoniłem się nisko Panu Bogu Ab-Rahamowemu dziękując, że wielmożność <br>Jego przywiodła mnie wprost w dom brata pana mojego, skąd przywiozę żonę synowi <br>jego, jako pragnął. Taka jest moja sprawa do ciebie, Batuelu synu Nachora! Odpowiedz <br>proszę, co ci się widzi, abym wiedział, zali sługa twój może usiąść za stołem, <br>weselić się wraz z wami, albo musi odejść precz z tego domu?...<br>Zamilkł i wszyscy milczeli, rozważając zarówno piękno i mądrość przemowy, jak <br>rzecz samą. Na schodach słychać było szelest szat, szybkie oddechy, stłoczyły <br>się tam bowiem niewiasty podsłuchując, co gość prawił. Najstarsza córka
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego