Typ tekstu: Książka
Autor: Kisielewski Stefan
Tytuł: Abecadło Kisiela
Rok: 1990
Miał rodzinę komunistyczną w Rosji.
Jego zięć był, zdaje się, przez Stalina wykończony.
Drobner pojechał na białe niedźwiedzie w czasie wojny, pomimo całej swojej lewicowości.
Siedział gdzieś w kraju Jakutów.
Opowiadał mi w Sejmie, że gdy go zwolniono, przyjechał do Moskwy i w Moskwie spotkał na ulicy Zambrowskiego.
Zambrowski mówi: "Aha, to wyście wrócili z obozu. To świetnie.
Dziś idziemy do Mołotowa, bo będziemy ustalać wschodnią granicę Polski".
Drobner mówi: "Jak to? Ja nic nie wiem, ja byłem na zesłaniu". "To nic".
I mówi mi: "Przychodzimy. Mołotow ma czerwony i niebieski ołówek i kreśli - tu Krosno, tu coś tam".
Drobner mówi
Miał rodzinę komunistyczną w Rosji.<br>Jego zięć był, zdaje się, przez Stalina wykończony.<br>Drobner pojechał na białe niedźwiedzie w czasie wojny, pomimo całej swojej lewicowości.<br>Siedział gdzieś w kraju Jakutów.<br>Opowiadał mi w Sejmie, że gdy go zwolniono, przyjechał do Moskwy i w Moskwie spotkał na ulicy Zambrowskiego.<br>Zambrowski mówi: "Aha, to wyście wrócili z obozu. To świetnie.<br>Dziś idziemy do Mołotowa, bo będziemy ustalać wschodnią granicę Polski".<br>Drobner mówi: "Jak to? Ja nic nie wiem, ja byłem na zesłaniu". "To nic".<br>I mówi mi: "Przychodzimy. Mołotow ma czerwony i niebieski ołówek i kreśli - tu Krosno, tu coś tam".<br>Drobner mówi
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego