Typ tekstu: Książka
Autor: Kossak Zofia
Tytuł: Przymierze
Rok wydania: 1996
Rok powstania: 1957
głowy dziewczyny zasłonę, i zastygł w tym ruchu. Jakąż twarz odsłoni?
Czy skośne oczy, łakome wargi przypominające Ainę? Bywało, że sam tego pragnął,
lecz teraz na myśl, że tak może być, ogarniała go odraza. Omal, że na głos nie
zawołał: Matko! Gdyby matka była z nim... Serce biło mu głośno. Przemógł się
i odrzucił płaszcz z głowy narzeczonej. Zobaczyli się oboje twarzą w twarz.
Izaak spostrzegł najpierw, że dziewczyna jest równie strwożona jak on, że patrzy
na niego wzrokiem złowionego ptaka, i na ten widok własna nieśmiałość opuściła
go bez śladu. Poczuł się mężny i mocny. Zapragnął dodać jej otuchy i uśmiechnął
głowy dziewczyny zasłonę, i zastygł w tym ruchu. Jakąż twarz odsłoni? <br>Czy skośne oczy, łakome wargi przypominające Ainę? Bywało, że sam tego pragnął, <br>lecz teraz na myśl, że tak może być, ogarniała go odraza. Omal, że na głos nie <br>zawołał: Matko! Gdyby matka była z nim... Serce biło mu głośno. Przemógł się <br>i odrzucił płaszcz z głowy narzeczonej. Zobaczyli się oboje twarzą w twarz. <br>Izaak spostrzegł najpierw, że dziewczyna jest równie strwożona jak on, że patrzy <br>na niego wzrokiem złowionego ptaka, i na ten widok własna nieśmiałość opuściła <br>go bez śladu. Poczuł się mężny i mocny. Zapragnął dodać jej otuchy i uśmiechnął
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego