Typ tekstu: Książka
Autor: Płoński Janusz, Rybiński Maciej
Tytuł: Góralskie tango
Rok: 1978
się ze zdwojoną siłą. Wszyscy przypomnieli sobie próbę, koszmarne warunki atmosferyczne i głośno zastanawiali się, w jaki sposób mógł nastąpić wypadek. Gorczyca, co musieli przyznać jego rywale, był doskonałym kierowcą, potwierdził to w wielu trudnych imprezach, ale widocznie akurat teraz popełnił jakiś błąd. Nie wiadomo jaki, może minimalny, może o ułamek sekundy za późno zaczął hamowanie, może za ostro wszedł w zakręt, w każdym razie stracił życie. Być może każdy z obecnych pomyślał, że i jemu mogło się to przytrafić.
Dymek zamyślony siedział nad napoczętą kawą. Czuł się fatalnie. Podjął decyzję uczestniczenia w rajdzie, bo traktował to jako fajną przygodę i możliwość
się ze zdwojoną siłą. Wszyscy przypomnieli sobie próbę, koszmarne warunki atmosferyczne i głośno zastanawiali się, w jaki sposób mógł nastąpić wypadek. Gorczyca, co musieli przyznać jego rywale, był doskonałym kierowcą, potwierdził to w wielu trudnych imprezach, ale widocznie akurat teraz popełnił jakiś błąd. Nie wiadomo jaki, może minimalny, może o ułamek sekundy za późno zaczął hamowanie, może za ostro wszedł w zakręt, w każdym razie stracił życie. Być może każdy z obecnych pomyślał, że i jemu mogło się to przytrafić.<br>Dymek zamyślony siedział nad napoczętą kawą. Czuł się fatalnie. Podjął decyzję uczestniczenia w rajdzie, bo traktował to jako fajną przygodę i możliwość
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego