Typ tekstu: Prasa
Tytuł: Tygodnik Podhalański
Nr: 6
Miejsce wydania: Zakopane
Rok: 1999
linach i ciągniemy za sobą nasze sto kilo. Zostawiamy wory na Mamucich Tarasach i zjeżdżamy na dół.
Przez oba te dni bezpośrednio nad naszymi głowami zwiesza się The Shield - olbrzymi przewieszony brzuch skalny, który dał nazwę naszej drodze. Trudno uwierzyć, że droga idzie przez sam środek tej gładzi. Kiedy patrzę z dołu, ta wielka wypukła płyta kojarzy mi się z brzuchem Buddy z najbardziej typowych posążków.

*

To ja mam być liderem, mój partner praktycznie nie wspinał się hakowo i ustępuje mi doświadczeniem górskim. Nigdy nie mam nic przeciwko roli kierownika wspinaczki, jestem do niej przyzwyczajony, zawdzięczam to pracy przewodnika i przejściom samotnym
linach i ciągniemy za sobą nasze sto kilo. Zostawiamy wory na Mamucich Tarasach i zjeżdżamy na dół.<br>Przez oba te dni bezpośrednio nad naszymi głowami zwiesza się The Shield - olbrzymi przewieszony brzuch skalny, który dał nazwę naszej drodze. Trudno uwierzyć, że droga idzie przez sam środek tej gładzi. Kiedy patrzę z dołu, ta wielka wypukła płyta kojarzy mi się z brzuchem Buddy z najbardziej typowych posążków.<br><br>*<br><br>To ja mam być liderem, mój partner praktycznie nie wspinał się &lt;orig&gt;hakowo&lt;/&gt; i ustępuje mi doświadczeniem górskim. Nigdy nie mam nic przeciwko roli kierownika wspinaczki, jestem do niej przyzwyczajony, zawdzięczam to pracy przewodnika i przejściom samotnym
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego