Typ tekstu: Prasa
Autor: Łotysz Stanisław
Tytuł: Brukowiec Ochlański
Miejsce wydania: Ochla
Rok: 2003
Czasem było komuś tak tuż tuż, że aż grzech było tu nie wpaść. Szczególnie, gdy miało się ochotę na jakąś małą grabież albo fajerwerki. Często wpadano tu również w celu najzwyklejszego wyrżnięcia bądź wygwałcenia części ludności, i to bez względu na płeć. Oczywiście w tym pierwszym przypadku...
W okresie wojny trzydziestoletniej wielokrotnie odwiedzały Ochlę kolejno wszystkie walczące strony. Z tym że najcieplej i najdłużej mieszkańcy wspominali zapewne odwiedziny Szwedów w 1631. Bawiąc tu parę zaledwie miesięcy zdołali puścić z dymem kościół i znaczną część wsi, a i wyjeżdżając pozostawili pamiątkę w postaci prątków dżumy czy innej cholery.
W dziedzinie rozrywek kulturalnych
Czasem było komuś tak tuż tuż, że aż grzech było tu nie wpaść. Szczególnie, gdy miało się ochotę na jakąś małą grabież albo fajerwerki. Często wpadano tu również w celu najzwyklejszego wyrżnięcia bądź &lt;orig&gt;wygwałcenia&lt;/&gt; części ludności, i to bez względu na płeć. Oczywiście w tym pierwszym przypadku...<br>W okresie wojny trzydziestoletniej wielokrotnie odwiedzały Ochlę kolejno wszystkie walczące strony. Z tym że najcieplej i najdłużej mieszkańcy wspominali zapewne odwiedziny Szwedów w 1631. Bawiąc tu parę zaledwie miesięcy zdołali puścić z dymem kościół i znaczną część wsi, a i wyjeżdżając pozostawili pamiątkę w postaci prątków dżumy czy innej cholery.<br>W dziedzinie rozrywek kulturalnych
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego