130 tysięcy zgłoszeń w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2020! Komentarz Anny Ewy Wileczek – po miesiącu

 
130 tysięcy zgłoszeń w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2020! Komentarz Anny Ewy Wileczek – po miesiącu
Jubileuszowy plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku 2020 rozkręcił się do niespotykanych dotychczas rozmiarów. Liczba zgłoszeń przekroczyła znacznie 100 tys., co oznacza, że młodzi ludzie dobrze czują się w roli kreatorów współczesnych trendów językowych. Z łatwością chwytają i ujarzmiają w symbolach językowych żywioł codzienności, chętnie stosując się do aforyzmu S.J. Leca: „Jeśli okrzyk wolności wymaga błędu gramatycznego. Zrób go!”. Wśród tegorocznych zgłoszeń można wskazać wiele takich innowacji. Są wśród nich formy typu: ez/ es /EZ ‘łatwo, dobrze’ lub wybuchy radości: essa ‘świetnie, wygrana’, pieszczotliwe zwroty do kolegi: byczku/ byczq/ byku lub osobliwe współczesne na razie w formie mniej lub bardziej ekspresywnej: naura/ nauuura/ naurra. Mają one swoje uzasadnienie emocjonalnością okrzyku, wyrażaniem szczerej życzliwości i dobrego samopoczucia.
Ranking dotychczasowych zgłoszeń pokazuje, że młodzież nadal poszukuje określeń przeżywanych emocji, głównie tych skrajnych – tego, co jest wystarczająco koks, kozak, git, masne i sztos ‘świetne’ oraz tego, co można zwięźle nazwać cringe, krindż, krindżówa ‘żenada’. Dokonuje jednoznacznej identyfikacji osób – od neutralnych: typiarz/ typiara/, ziombal/ ziomówa oraz „neutratywnie” motywowanego ziomczę – po nacechowane pozytywnie formy typu: hotówa ‘atrakcyjna osoba najczęściej płci męskiej’ lub chad ‘niezwykle przystojny chłopak, obiekt powszechnej adoracji’, a także przykłady negatywnych waloryzacji. Na przykład szur – to ”szurnięty” zwolennik teorii spiskowych podobnie zresztą jak foliarz, do którego nie trafiają racjonalne argumenty ze względu na głowę szczelnie owiniętą folią aluminiową, chroniącą przez 5G, impostor to ‘oszust’, atencjusz nazywa ‘osobę domagającą się nieustannej uwagi’, a kasztan – to odmiana poczciwego dzbana. Stary dobry (bo narodowy) ‘adorator’ (i ‘pantoflarz’) został zastąpiony przez przejętego z angielszczyzny simpa, co zapewne wywołuje efekt szczerego oburzenia u boomerów i dziadersów – przedstawicieli przeciwnego bieguna wiekowego i mentalnego. Trzeba jednak podkreślić, że nie wiek ma tu wartość deprecjonującą, wszak niektórzy zaliczają do boomerów „już osoby powyżej 30 lat” (sic!), ale anachroniczność, a nawet społeczna szkodliwość ich „dziaderskich” poglądów!
Trzeba też odnotować trend wznoszący w zakresie produkcji neologizmów z sufiksem -ara, które kojarzą się z pobłażliwą i nieco drwiącą nominacją młodych kobiet zafascynowanych określoną dziedziną – zgłoszono bowiem: goldeniary (goldeniara) ‘fanki brytyjskiego piosenkarza Harrego Stylesa i jego singla Golden’, malfoyary ‘fanki Draco Malfoya – fikcyjnego bohatera z książki o Harrym Potterze granego przez Toma Feltona’, k-popiary ‘fanki k-popu’, a także rzepiary, koniary czy winiary. Nie sposób pominąć także popularnego eponimu julka (Julka/ Juleczka z Twitera), który na wzór grażyn i januszów zadomowił się w internecie. Tym samym wykorzystuje się częste wśród nastolatek imię do krytyki lewicujących i bezkompromisowo wyrażających swoje poglądy użytkowniczek portali społecznościowych.
Również formy z „pogrubiającym” sufiksem -ówa/ -uwa są często stosowane do zabawy słowami w stylu: elówa, smakówa, dziękówa, choć młodzi wolą je w wersji „niesystemowej” (zapis z „u”).
Jak wiadomo humor od początku napędza młodzieżową odmianę języka – w końcu to język chillu, chillery, chillaxu ’luzu’ – nic więc, dziwnego że w plebiscytowej bazie danych znajdują się mniej lub bardziej okrzepłe w młodym języku formy akronimiczne i ikoniczne (werbalne wersje emotikonów): LOL/ lolik / lolówa, XD/ XDDD, XOXO ’buziaki, uściski’, UwU ‘urocze, słodkie’, pogchamp/pog ‘wow’ lub – przejęte od współczesnych idoli młodzieżowej wyobraźni – wyrazy i zwroty, np.: grzibi/ gzibi/ ‘stopy’/, lecymy durs ‘działamy dalej’, mamale ‘okrzyk zachwytu’ oraz wspomniana już wyżej nauuura.
Humor towarzyszy także produkcji złożeń nawiązujących do sytuacji epidemicznej. Ponieważ były już omówione w poprzednim komentarzu prof. Marka Łazińskiego odnotuję tylko, że e-lekcje na powrót zainteresowały młodzież tematem edukacji, a w zasadzie jej specyficzną formą. Korona/ corona lekcje, korona/corona ferie, cowidiana, zdalne to współczesne synonimy szkolnych zajęć, na których uniwersalnym narzędziem zapewniania chwili beztroskiego spokoju jest powiedzenie: wywaliło mnie! ‘brak połączenia z internetem’. Wszystkie przytoczone wyżej przykłady świadczą o tym, że w młodym pokoleniu pokłady językowej kreacji są niewyczerpane, ale – z drugiej strony – i RIGCZ-u (‘rozum i godność człowieka’) nie można mu odmówić w uważnym i celnym interpretowaniu rzeczywistości. Jak dla mnie +1/ plus jeden! [+1 (plus jeden) – ‘aprobata’]
 
***
 
Warto dodać na zakończenie, że zgodnie z regulaminem poza konkursem pozostają te wyrazy i wyrażenia, które – pomimo dużego ładunku ekspresywnego – uznawane są powszechnie za obsceniczne lub sformułowane z intencją wykluczania lub wyszydzania innych.
 
Anna Ewa Wileczek
 
Plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku organizowany jest przez Wydawnictwo Naukowe PWN. Dziękujemy wszystkim, którzy dotychczas wzięli udział w plebiscycie Młodzieżowe Słowo Roku 2020. Zachęcamy do zgłaszania kolejnych słów, które powalczą o tytuł tegorocznego laureata, a także do śledzenia informacji o kolejnych etapach plebiscytu na stronie sjp.pwn.pl oraz na Facebooku: @PWN Moc wiedzy.
 
 
Dodano: 18.11.2020
 
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego