• Na czasie
    Mówimy „Gdyby babcia miała wąsy, toby była dziadkiem”, komentując żartobliwie rozważania o możliwych następstwach sytuacji, która jest nierealna.
  • Łatwo pomylić
    DECYDENT, DYSYDENT
    Decydent to ktoś, kto decyduje, gdyż ma takie prawo z racji zajmowanego stanowiska, por. polityczny decydent.
    Dysydent to opozycjonista, który w państwach niedemokratycznych cierpi prześladowania z powodów swoich przekonań i działań (dawniej też innowierca). Oba wyrazy mają odległe źródło w łacinie, przy czym pierwszy spokrewniony jest z czasownikiem o znaczeniu ‛odcinać’, a drugi z czasownikiem o znaczeniu ‛siedzieć osobno (nie zgadzając się z kimś)’.
    Mirosław Bańko
  • To ciekawe
    DUNDER
    Dunder – z niemieckiego Donner ‛grzmot’ – w dzisiejszej polszczyźnie występuje tylko z czasownikiem świsnąć w przekleństwach bardziej żartobliwych niż groźnych.
    Ten sam sens wyraża kilka innych, podobnie zbudowanych zwrotów, np. niech mnie kule biją, niech was gęś kopnie, niech ją wszyscy diabli, niech go szlag trafi i najbliższy wyjściowemu zwrot niech to piorun trzaśnie.
    Mirosław Bańko
Słowo dnia: Polska
Sponsorowane

Zagraj z nami!

Chcesz sprawdzić swoją znajomość języka?

Zagraj teraz

Zasady pisowni

1.2. [2] Zasada morfologiczna
Pisownia zgodna z tą zasadą pozwala na zachowanie poczucia tożsamości cząstek morfologicznych wyrazów, mimo że w wymowie – w wyniku upodobnień i uproszczeń artykulacyjnych – ulega ona zatarciu.
Porównajmy takie procesy fonetyczne, jak:
a) ubezdźwięcznienie wymowy spółgłosek w wygłosie
Pisownia wyrazów typu: bez, brud, mag, próg, wymawianych odpowiednio: [bes, brut, mak, pruk]*, pozwala na zachowanie związku morfologicznoznaczeniowego z innymi formami fleksyjnymi tych wyrazów lub z wyrazami pokrewnymi. Gdyby zastosować tu zasadę fonetyczną, związek ów uległby zatarciu:
[bes] – bzu, bzem, bzowy
[brut] – brudu, brudem, brudny
[mak] – maga, magiem, magiczny
[pruk] – progu, progiem, progowy.
b) upodobnienia grup spółgłoskowych na granicy rdzenia i przyrostka
Pisownia wyrazów typu gwiazd-ka, łyż-ka, proś-ba, wymawianych odpowiednio: [gwiastka, łyszka, proźba], zachowuje wspomniane wyżej związki formalnoznaczeniowe:
[gwiastka] – gwiazdek, gwiazdy, gwiazdor
[łyszka] – łyżek, łyżeczka, łyżeczkowanie
[proźba] – prosić, proś.
c) upodobnienia grup spółgłosek na granicy rdzenia i przedrostka
Pisownia przedrostków bez-, roz-, od-, nad-, pod-, przed-, w- nie uwzględnia różnic wymowy; przedrostki te zawsze piszemy w wymienionej niżej postaci:
bezużyteczny, bezwzględny, ale też: bezpieczny [bespjeczny], bezstronny [besstronny];
rozłożysty, rozwarty, ale też: rozparty [rosparty], rozpuszczony [rospuszczony];
odbudowa, odgarnąć, ale też: odpisać [otpisać], odsypać [otsypać];
nadgryziony, nadwyżka, ale też: nadchodzi [natchodźi], nadpłata [natpłata];
podniebny, podwodny, ale też: podczernić [potczerńić], podskórny [potskurny];
przedramię, przedwiośnie, ale też: przedpokój [pszetpokuj], przedstawienie [pszetstawjeńe];
wbić, wgnieciony, ale też: wkopać [fkopać], wsypać [fsypać].
Czasem jednak zasada morfologiczna ustępuje miejsca zasadzie fonetycznej: przedrostek wez- ma dwojaką pisownię (wezgłowie, wezbrany oraz wesprzeć, westchnienie), a przedrostek z- nawet trojaką – zgodną z wymową pisownię jako s-, ś- oraz z- (splątać, spłacić, ściec, ścienieć, zrumienić, zrymować).
* W nawiasy kwadratowe ujęto zapisy wymowy.
... >>

Zmieniają się czasy,
zmieniają się słowa

Zobacz w Wielkim słowniku W. Doroszewskiego brechta, słowo którego już nie ma w użyciu.
Więcej słów

Powiedz to inaczej

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego