• Czułe słówka
    Zwroty te świadczą być może o przedmiotowym traktowaniu kobiet. Gdy tak mówi do ciebie twój mężczyzna, masz dowód, co ceni w tobie najbardziej. Jeśli uważasz, że powinien docenić także inne aspekty twojej osobowości, sprawdź, jak zareaguje, gdy zaczniesz do niego mówić tyłeczku. Zresztą... czy tylko panowie są wzrokowcami?
  • Łatwo pomylić
    ZNIENACKA
    Kiedyś znaczyło coś całkiem przeciwnego: z nienacka, zapisywane osobno, to było ‘powoli, nie od razu’. Dziś piszemy to łącznie, jak jedno słowo, nieco zbyt długie, żeby mogło oznaczać coś nagłego, niespodziewanego.
    Szybciej mówi się i pisze z nagła – rozłączne, bo z oparciem w nagle. W żartach o Nienacku, skąd się nagle wraca, pobrzmiewa jeszcze świadomość złożoności przysłówka znienacka i obecności w nim przedrostka z-, który mógłby być przyimkiem.
    Jerzy Bralczyk
  • To ciekawe
    CHŁOP
    W języku prasłowiańskim chłop – wówczas w formie cholpъ – oznaczał poddanego lub niewolnika.
    Dalsza etymologia jest niepewna. Jedna z hipotez za punkt wyjścia przyjmuje prasłowiańskie choliti o znaczeniu ‛otaczać, ogarniać, osłaniać’, a pierwotne znaczenie chłopa rekonstruuje jako ‛taki, którego otacza się opieką, człowiek niedorosły lub bezwłasnowolny’ (za słownikiem etymologicznym W. Borysia). W słowniku Lindego, pochodzącym z początku XIX wieku, chłop figurował jeszcze jako wyraz pogardliwy, neutralnym terminem był wówczas rolnik lub włościanin.
    Mirosław Bańko
Słowo dnia: jeziora

Zagraj z nami!

Chcesz sprawdzić swoją znajomość języka?

Zagraj teraz

Zasady pisowni

90.I.1. [383] Przecinek między połączonymi bezspójnikowo jednorodnymi częściami zdania
Przecinek stawiamy pomiędzy połączonymi bezspójnikowo jednorodnymi częściami zdania:
a) podmiotami, np.
Lekkoatleci, piłkarze, pływacy i inni sportowcy wyjadą na igrzyska olimpijskie.
Do osobliwości świata zwierzęcego w Polsce należą: żubr, bóbr, łoś, wilk, niedźwiedź, żbik, ryś i kozica.
b) dopełnieniami, np.
Opowiadał to już rodzicom, kolegom, znajomym.
Lubiła czekoladę, cukierki, lody.
c) przydawkami równorzędnymi, np.
Minął kolejny dzień senny, monotonny, nudny.
Zostawił po sobie rękopis bez wstępu, bez zakończenia, bez przypisów.
Natomiast przydawki nierównorzędne, to znaczy takie grupy przydawek, z których pierwsza określa połączenie drugiej przydawki i określanego przez nią rzeczownika, nie są oddzielane przecinkiem, np.
Pierwszy powojenny film polski dotyczył kwestii okupacyjnych [pierwszy → (powojenny → film); pierwszy z powojennych filmów].
Współczesna polska literatura ma wiele tłumaczeń na języki obce [współczesna → (polska → literatura); współczesna część polskiej literatury].
Nie oddziela się również przydawek wyznaczających zakres określanego rzeczownika:
Podróżni jadący tym pociągiem są obowiązani mieć miejscówki [ci z podróżnych, którzy jadą tym pociągiem].
Robotnikom zatrudnionym przy budowie mostu zapewniono bezpieczne warunki pracy [tym spośród robotników, którzy zostali zatrudnieni przy budowie mostu].
d) Okoliczniki jednorodne (czyli dwa okoliczniki miejsca, sposobu, czasu itd.) oddzielamy przecinkiem, jeśli:
— okolicznik, który występuje na drugim miejscu, jest bliższym określeniem pierwszego, np.
W ubiegłym tygodniu, w środę, wrócił z Australii.
Wóz stał zawsze na podwórzu, przy samej stodole.
— tworzą przykładowe wyliczenie, np.
Pracował w instytucie, w bibliotece, w domu.
Mieszkałem w Krakowie, w Poznaniu, w Łodzi.
W pozostałych wypadkach okoliczników nie rozdzielamy przecinkami. Toteż należy pisać:
Spotkałem go na ulicy późnym wieczorem [okoliczniki niejednorodne — miejsca i czasu].
Postąpiłem wczoraj bardzo głupio [okoliczniki niejednorodne — czasu i sposobu].
 
 
... >>

Zmieniają się czasy,
zmieniają się słowa

Zobacz w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, jak przez pół wieku zmieniło się słowo animator
Więcej słów
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego