• Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego
    21 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Został ustanowiony przez UNESCO w 1999 r. dla upamiętnienia wydarzeń mających miejsce w 1952 r. w miejscowości Dhaka, obecnej stolicy Bangladeszu. Zginęło tam wówczas 5 studentów, którzy domagali się nadania językowi bengalskiemu statusu urzędowego.
    Dzień ten ma na celu podkreślenie różnorodności językowej świata, zwrócenie uwagi na języki zagrożone i ginące. To święto ma nam uświadamiać, że chronimy język ojczysty także po to, by nie zagubić tożsamości kulturowej. Warto na co dzień dbać o jego czystość, poznać historię, bogactwo dialektów i tajniki frazeologii.
     
    Na łamach portalu sjp.pwn.pl od kilku lat podejmujemy dialog z naszymi Czytelnikami: obserwujemy z uwagą język młodych w ramach akcji Młodzieżowe Słowo Roku, a także analizujemy polemiczne zgłoszenia od Internautów i odpowiadamy na nie.
    Dzięki temu możemy z całą pewnością stwierdzić, że język polski nie tylko dynamicznie zmienia się, ale że my, jego użytkownicy, nie pozostajemy wobec tego obojętni!
    Ogromnie cieszy fakt, że język ojczysty, dbałość o jego bogactwo i poprawność nie jest domeną wyłącznie profesjonalistów.
     
    Z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego zapraszamy do lektury wybranych ciekawych problemowych wątków z Poradni Językowej PWN, która już od 23 lat towarzyszy Państwu w doskonaleniu języka ojczystego. Przypominamy, że kwestiach poprawności zawsze warto szukać porady naszych znakomitych Ekspertów w Poradni Językowej PWN. W ostatnim czasie pytaliście nas o:
    ●    robił/robiła
     
  • Łatwo pomylić
    KLIENT
    W wymowie klient ma dwie sylaby, nie jedną, choć i zapisane przed
    literą oznaczającą samogłoskę sugerowałoby raczej funkcję zmiękczającą poprzedzającą je spółgłoskę, nie sylabotwórczą. Nie mówimy [lijany] ani [konwalije]. Ale klienta nie możemy zbyć jedną sylabą. Zasługuje na co najmniej dwie. A klientka – nawet na trzy. I oczywiście nie może tu być mowy o żadnym mętnie jęczącym ę.
    Jerzy Bralczyk
     
  • To ciekawe
    INERCJA
    to bezwładność, bezwolne działanie pod wpływem okoliczności. Także automatyzm. Jeżeli obawiamy się
    podejmować decyzję, gdy poddajemy się sytuacji, to nie znaczy, że nie działamy. Działamy, ale inercyjnie. Nie jesteśmy prawdziwymi sprawcami — wyręczają nas okoliczności. To wygodne, ale mało satysfakcjonujące.
    Jerzy Bralczyk
     
Słowo dnia: dręczyć

Zagraj z nami!

Chcesz sprawdzić swoją znajomość języka?

Zagraj teraz

Zasady pisowni

93.6. [402] Myślnik po bardziej rozbudowanych członach zdania
Myślnika możemy użyć po bardziej rozbudowanych członach zdania, aby zaznaczyć powrót do głównej myśli, np.
Moskwa, nawet stara Moskwa, ta, którą oglądał Napoleon w roku 1812 i która wówczas zachwyciła Chateaubrianda — jest bardzo rozległa.
 
 
... >>

Zmieniają się czasy,
zmieniają się słowa

Zobacz w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, jak przez pół wieku zmieniło się słowo anarchizm
Więcej słów

Powiedz to inaczej

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego