To ciekawe

 
To ciekawe
Zebraliśmy tu różne ciekawostki językowe z niemal wszystkich dziedzin języka. W tym miejscu dowiesz się czegoś, co Cię z pewnością zainteresuje.
 
  • Umywać ręce
    Czyli: nie brać za coś odpowiedzialności lub zrzekać się jej. Dawny żydowski zwyczaj umywania rąk, którym pokazywano własną niewinność wobec zabójstwa, wiążemy dziś z Piłatem.
  • Urwanie głowy
    Czyli: nawał pracy i zamieszanie z tym związane. Często dla podbudowania wiarygodności dodaje się tu rzadki przymiotnik istne, który ma przy tym intensyfikować.
  • Uśmiech Giocondy
    Czyli: uśmiech tajemniczy, pełen spokojnego czaru. Uśmiech to zwykle znak chęci dobrego kontaktu. Lubimy tych, co się do nas uśmiechają, i uśmiechamy się do nich wzajemnie.
  • UTOPIA
    to pomysł nie do zrealizowania, piękna i nierealna idea.
  • Wąskie gardło
    Czyli: coś, co opóźnia działanie; etap pracy, na którym jest wiele trudności. Ta fizjologiczna przenośnia jest wyrazista: czujemy, jaka to przykra sprawa, gdy nam coś więźnie w gardle, jak nie może się przez nie przecisnąć. I jak tam stoi, kością czy jakimś okoniem.
  • Woda na czyjś młyn
    Czyli: sprawy i okoliczności sprzyjające planom, częściej złym. Młyn to bardzo pożyteczne urządzenie, daje dobre metafory, jak choćby młyny boże, które mielą powoli, ale pewnie.
  • Wolna amerykanka
    Czyli: postępowanie lekceważące wszelkie zasady. Można to wyrażenie odnosić do wyzwolonych mieszkanek Stanów Zjednoczonych, ale jego znaczenie odnosi się do nazwy odmiany zapasów, dopuszczającej wszelkie chwyty.
  • Wpędzać kogoś do grobu
    Czyli: uprzykrzać komuś życie, męczyć. Skarżymy się, że coś lub ktoś wpędza nas do grobu, ale samo to, że się skarżymy, świadczy, że jesteśmy od grobu jeszcze daleko. Lubimy przesadę, a w takich skargach często można wyczuć nawet nutkę żartu.
  • Wychodzić ze skóry
    Czyli: usilnie się starać. Żeby pokazać, jak intensywnie ktoś próbuje coś zrobić, osiągnąć, pokazujemy go jako wychodzącego z siebie, czyli przekraczającego własne możliwości.
  • Wypłynąć na szerokie wody
    Czyli: zacząć działać w szerokim zakresie. Metaforyka żeglarska nie jest u nas szczególnie rozwinięta, ale czasem pozwala na wyrażenie dużej skali.
  • Zabijać czas
    Czyli: robić coś z nudów, żeby czas się nie dłużył. W naszych stosunkach z tym jedynym prawdziwym wrogiem jest coś ze stosunków między myśliwym i zwierzyną, przy czym role się zmieniają.
  • Zachodzić w głowę
    Czyli: zastanawiać się, próbować zrozumieć. To zachodzenie nie wróży efektu pozytywnego. Pokazuje raczej bezskuteczność intensywnego zastanawiania się, a także, pośrednio, irracjonalność tego, nad czym właśnie się zastanawiamy, nad czym łamiemy głowę i w nią zachodzimy.
  • Zacierać ręce
    Czyli: wyrażać zadowolenie; też: mieć powody do zadowolenia. Zwłaszcza gdy coś dobrego dla nich ma się wydarzyć, ludzie ręce zacierają. Już zacierają ręce.
  • Za pięć dwunasta
    Czyli: najwyższa pora, ostatnia chwila; też: w ostatniej chwili. Dwunasta, zwłaszcza w nocy, a o tej dwunastej chyba mowa, to moment przełomowy. Jest dwunasta w nocy, inaczej dwudziesta czwarta, a potem już nie ma dwudziestej czwartej pięć, tylko zero zero pięć.
  • ZAPOZNANY
    Jeżeli się z kimś zapoznamy, nie mówmy, że jest on przez nas zapoznany. On jest po prostu przez nas poznany i teraz go już znamy. Zapoznany zaś to ktoś,
  • Zbić kogoś z tropu
    Czyli: speszyć kogoś, pozbawić pewności siebie. Kiedy jesteśmy na tropie, czujemy się pewnie. Zaraz czegoś lub kogoś dopadniemy.
  • Zimny prysznic
    Czyli: zdarzenie, które pozbawia złudzeń. Zimna woda dodaje zdrowia i ocuca, odświeża i dodaje realizmu.
  • Złota rączka
    Czyli: ktoś, kto wszystko potrafi naprawić; talent techniczny. Przymiotnik złoty tworzy pochwały. Czasem odnosi się do człowieka lub jego części. Złoty człowiek jest dobry, ma złote serce i wszystko jak złoto.
  • Złoty cielec.
    Czyli: bogactwo jako cel ostateczny, przedmiot kultu. Ze złotych nausznic Żydzi odlali posąg byczka, by mu hołdy składać. Oburzony tym Mojżesz kazał zgładzić 23000 mężów.
  • Zmieszać kogoś z błotem
    Czyli: naubliżać komuś. Błoto to niemiła substancja, choć bierze się ze szlachetnych składników: wody i ziemi. Uchodzi za coś nie tylko brudnego, ale i brudzącego.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Młodzieżowe słowo roku 2019

Zapraszamy do udziału w plebiscycie na Młodzieżowe słowo roku 2019. 
Zgłoszone słowo nie musi być nowe, slangowe ani najczęstsze. Doceniamy istotność tematu oraz kreatywność języka!

Pobierz bezpłatny e-book
„Pułapki ortografii"
prof. Jerzego Bralczyka!

Uwaga, do ebooka zostały dołączone informacje handlowe w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, toteż jego zamówienie wymaga wyrażenia poniższych zgód.

Wyślij

Weź udział w akcji „Młodzieżowe słowo roku 2019” i odbierz darmowy e-book!