To ciekawe

 
To ciekawe
Zebraliśmy tu różne ciekawostki językowe z niemal wszystkich dziedzin języka. W tym miejscu dowiesz się czegoś, co Cię z pewnością zainteresuje.
 
  • Spocząć na laurach
    Czyli: zadowalając się dotychczasowymi osiągnięciami, zaprzestać działania. Wydaje się to powiedzenie antyczną metaforą, a ma raptem dwieście lat, i wzięte zostało z prywatnego listu żony pruskiego króla.
  • SPOLEGLIWY
    Człowiek spolegliwy to człowiek, na którym można polegać, na którego można liczyć — godny zaufania.
  • SPONSOR
    to ten, kto płaci. Sponsor finansuje różne przedsięwzięcia, najczęściej szlachetne, ale nie tylko.
  • Sprzężenie zwrotne
    Czyli: działanie skutku na przyczynę. Przyczyna warunkuje skutek, skutek, jako późniejszy, na własną przyczynę jako przyczynę nie wpłynie, ale może się odbić na tym, co się do niego przyczyniło.
  • STATUS
    to stan prawny kogoś lub czegoś, a także pozycja społeczna. Ten pierwszy jest oficjalny, zdobywa się go w wyniku działań prawnych, zatwierdzających — ktoś, kto ma do tego prawo, uznaje ten stan.
  • Stawać na uszach
    Czyli: robić wszystko, żeby osiągnąć cel. Stawanie na uszach jest nie tyle trudne, co niemożliwe. Wskazuje jednak na to, że dla uzyskania czegoś robi się wszystko, co możliwe, tak dalece, że można uznać, że przekracza to granice możliwości.
  • SYNDROM
    czyli charakterystyczny dla danego zjawiska zespół cech. O syndromie mówią lekarze, mając na myśli zespół objawów chorobowych.
  • Szara eminencja
    Czyli: ktoś, kto sprawuje realną władzę, pozostając w cieniu. Eminentia to ‘dostojność’; taki jest tytuł kardynała. Szarą eminencją nazywano kardynała Richelieu, a także
  • Szybki Bill
    Czyli: ktoś, kto chce zbyt szybko osiągnąć cel. Ten Bill to postać westernowa, rewolwerowiec, dla którego szybkość jest najwyższą zaletą. Ale w rzeczywistości pozawesternowej często co nagle, to po diable i trzeba śpieszyć się powoli, co wiedzieli już Rzymianie.
  • Szyte grubymi nićmi
    Czyli: łatwe do rozszyfrowania, nieudolnie zamaskowane. Mówi się tak o takich działaniach przeciwko komuś, jak intrygi, manipulacje, kłamstwa. To dobrze, że nici są grube, bo dzięki temu widać ścieg, łatwo można rozpoznać i w efekcie zneutralizować nieuczciwe zagrania.
  • Tajemnica poliszynela
    Czyli: rozpowszechniona, wszystkim dostępna informacja, którą niektórzy niesłusznie traktują jako poufną.
  • Trudno i darmo
    Czyli: nie ma rady. Daremnie, na darmo, darmo staralibyśmy się wpłynąć na bieg zdarzeń, nic się nie da zrobić, trzeba się z tym pogodzić. Co najwyżej można wyrazić trudność,
  • Układ odniesienia
    Czyli: tło; pewien porządek rzeczy, w związku z którym możemy rozpatrywać jakieś sprawy. Przenośnia tkwiąca w słowie odniesienie jest tak zatarta, jak w samym słowie przenośnia.
  • ULTIMATUM
    czyli żądanie spełnienia pewnych warunków pod określoną groźbą. Kiedyś słowo to odnosiło się tylko do państw — jedno państwo drugiemu mogło stawiać ultimatum.
  • Umywać ręce
    Czyli: nie brać za coś odpowiedzialności lub zrzekać się jej. Dawny żydowski zwyczaj umywania rąk, którym pokazywano własną niewinność wobec zabójstwa, wiążemy dziś z Piłatem.
  • Urwanie głowy
    Czyli: nawał pracy i zamieszanie z tym związane. Często dla podbudowania wiarygodności dodaje się tu rzadki przymiotnik istne, który ma przy tym intensyfikować.
  • Uśmiech Giocondy
    Czyli: uśmiech tajemniczy, pełen spokojnego czaru. Uśmiech to zwykle znak chęci dobrego kontaktu. Lubimy tych, co się do nas uśmiechają, i uśmiechamy się do nich wzajemnie.
  • UTOPIA
    to pomysł nie do zrealizowania, piękna i nierealna idea.
  • Wąskie gardło
    Czyli: coś, co opóźnia działanie; etap pracy, na którym jest wiele trudności. Ta fizjologiczna przenośnia jest wyrazista: czujemy, jaka to przykra sprawa, gdy nam coś więźnie w gardle, jak nie może się przez nie przecisnąć. I jak tam stoi, kością czy jakimś okoniem.
  • Woda na czyjś młyn
    Czyli: sprawy i okoliczności sprzyjające planom, częściej złym. Młyn to bardzo pożyteczne urządzenie, daje dobre metafory, jak choćby młyny boże, które mielą powoli, ale pewnie.
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego