Konstrukcje ‘od… do…’ z półpauzą

 
Konstrukcje ‘od… do…’ z półpauzą
1.06.2016
Szanowni Państwo,
interesuje mnie zapis liczebników w prozie. Który zapis będzie poprawny?
  • skazano ich na dwa lata–pięć lat; siedem i pół tysiąca–dwadzieścia pięć tysięcy
    czy
  • skazano ich na dwa–pięć lat; siedem i pół–dwadzieścia pięć tysięcy?

Rozumiem, że dwadzieścia–pięćdziesiąt tysięcy ludzi może być mylące: nie wiadomo, czy chodzi o dwadzieścia czy dwadzieścia tysięcy?

Pozdrawiam
Katarzyna C.
W prozie powieściowej – zarówno w narracji, jak i dialogach – stosuje się współcześnie wyrażenia liczebnikowo-rzeczownikowe połączone półpauzą bez spacji w znaczeniu zakresu ‘od… do…’. W odróżnieniu od konstrukcji z użyciem przyimków dynamizują wypowiedź na wzór żywej mowy, por. np.

Wyraźnie jednak nie przewidywano, by mogło być zamieszkane dłużej niż trzy–cztery dni.

— Tak więc, powiem wam, jest u nas lepiej w koszarach, a za dwa–trzy lata, jeśli przyjedziecie, to zobaczycie, że zapewne będzie odwrotnie.

— Poczekaj jeszcze ze dwa–trzy dni. Rób swoje, czyli to, co dotychczas, a potem mi zreferujesz swe ustalenia. — Na więcej nie miała czasu, bo zadzwonił telefon.


Zapisy tego rodzaju pozostają w zgodzie z normą edytorską (w miejscu półpauzy możliwy jest tu również przecinek, np. na dwa, trzy dni). Lecz – jak pokazują przytoczone powyżej przykłady – konstrukcje tego typu złożone są zazwyczaj z liczebników jednowyrazowych, które mają takie same wymagania składniowe (liczebniki 2, 3, 4, 22, 23, 24, 32, 33, 34 itd. w kolejnych dziesiątkach łączą się z rzeczownikiem w mianowniku liczby mnogiej, a liczebniki od 5 do 21, od 25 do 31, od 35 do 41 itd. łączą się z rzeczownikiem w dopełniaczu liczby mnogiej). Konstrukcje z użyciem liczebników wielowyrazowych i/lub ułamkowych, które mają różne wymagania składniowe (por. dwa lata, dwa i pół roku, pięć lat), należą do rzadkości. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by tworzyć takie zapisy z użyciem półpauzy. Niemniej muszą one spełniać dwa warunki – naśladować pod względem budowy konstrukcje obecne w żywej mowie (a więc raczej: grzywny wyniosły siedem i pół–dwadzieścia pięć tysięcy złotych) i być przejrzyste pod względem znaczenia (tego warunku nie spełnia do końca konstrukcja: dwadzieścia–pięćdziesiąt tysięcy ludzi – ‘20–50 000’ czy ‘20 000–50 000’, lecz jeśli kontekst jest jednoznaczny, można byłoby ją w beletrystyce dopuścić).
Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego