polszczyzna piosenek hip-hopowych

 
polszczyzna piosenek hip-hopowych
6.01.2003
Dzień dobry.
Moje pytanie nie będzie dotyczyć problemu językowego. Chciałbym się dowiedzieć, co językoznawcy sądzą o hip-hopie, a ściślej – o jego języku? Moim zdaniem przerażające jest to, co hip-hop robi z językiem polskim. Co Pan na ten temat myśli?
Pozdrawiam.
Kultura hip-hop nie robi niczego przerażającego z językiem polskim. Polscy raperzy są na ogół lepiej wykształceni od swoich czarnoskórych rówieśników z Ameryki czy Unii Europejskiej. Dzięki edukacji język rodzimego hip-hopu nie stoi w sprzeczności z zasadami języka polskiego. Mało tego, nasi raperzy bardzo dbają o poprawność rymowania – pierwszą taką deklaracją był utwór Język polski grupy WYP3 (1996 r.). Dlatego język naszego hip-hopu ma mniej zapożyczeń. W przeciwieństwie do Niemców i Czechów potrafimy amerykańskim nazwom nadawać polskie odpowiedniki, a slang młodzieżowy kształtuje się pod wpływem lokalnej gwary (Warszawa, Poznań, Katowice).
Kontrowersje wzbudza natomiast przestawianie akcentów w zwrotkach, ortografia nazw (Warszafski deszcz, HWDP), a przede wszystkim sama pisownia wyrażenia hip-hop. O ile przestawianie akcentów czy nieortograficzna pisownia jest tylko żartem, to dyskusja o pisowni nazwy hip-hop wywołała wręcz wojnę na rodzimej scenie. Zainteresowanych odsyłam do mojej książki Historia kultury hip-hop w Polsce 1977–2002. Osobiście opowiadam się za pisownią z kreską bo hip i hop jako osobne słowa nie mają żadnego znaczenia ani w polskim, ani w angielskim języku.
Andrzej Buda

PS. Polecamy też artykuł W. Macha pt. „Słownictwo swoiste polskiej kultury hiphopowej”, opublikowany w Języku Polskim 2002, nr 3.
Red.
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego