Tam wszystko pisze

 
Tam wszystko pisze
12.07.2007
Na internetowym forum jeden z dyskutujących zarzucił mi, że w moim zdaniu: „Czytaj posty X ze zrozumieniem – tam wszystko pisze” zrobiłem elementarny błąd, polegający na niepoprawnym napisaniu tam wszystko pisze (nie umieściłem w tym stwierdzeniu podmiotu). Na forach stosuje się język potoczny mówiony. Czyli to, co piszę, zapisuję tak samo, jakbym to mówił. To prawda, że zrobiłem błąd, którego nie powinienem popełniać ani w języku pisanym, ani w mówionymm, i nic nie tłumaczy tego sformułowania?
Błąd nie polega na pominięciu podmiotu, tylko na użyciu konstrukcji tam pisze zamiast tam jest napisane. W istocie podmiot w Pana zdaniu jest (wszystko), natomiast orzeczenie jest źle zbudowane.
Czy błąd ten jest niewybaczalny? Zapewne jego ranga jest mniejsza w potocznej polszczyźnie postów internetowych niż w tekście oficjalnym, niemniej jednak błędem pozostaje. W porozumieniu się oczywiście nie przeszkadza. Osobiście dużo bardziej doskwiera mi pomijanie polskich liter przez internautów. Gdy robią to w pytaniach adresowanych do poradni, jest to szczególnie uciążliwe, gdyż wymaga dostawiania wszystkich pominiętych kreseczek i ogonków.
Mirosław Bańko, PWN
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego