Sarkozy

 
Sarkozy
10.05.2007
Witam.
Nowo wybrany prezydent Francji nazywa się Sarkozy. Jest on synem węgierskiego emigranta. W prasie, jak i w internetowych serwisach informacyjnych, w odmianie jego nazwiska raz używa się apostrofu (odmiana nazwiska francuskiego), a raz nie (odmiana nazwiska węgierskiego). Stąd moje pytanie: czy nazwisko prezydenta Francji należy odmieniać jako nazwisko węgierskie, czy też jako nazwisko francuskie?
Pozdrawiam.
Nazwisko pochodzącego z Węgier amerykańskiego dyrygenta Eugene’a Ormandyego słowniki nakazują pisać bez apostrofu, na mocy zasady podanej w regule [259] słowników ortograficznych PWN.
W takim razie powinniśmy końcówki do nazwiska Sarkozy również dopisywać bez tego znaku. Myślę jednak, że jest to tylko podobieństwo, nie analogia, a nadmierny rygoryzm nie jest tu wskazany. Zapis z końcówką po apostrofie nie powinien w tym wypadku nikogo razić, zwłaszcza że wiedza o pochodzeniu nazwiska przyszłego prezydenta Francji nie jest szeroko rozpowszechniona. Najważniejsza będzie konsekwencja przejawiająca się jednakowym i konsekwentnym zapisem w obrębie jednej publikacji. W razie wątpliwości proszę pisać z apostrofem (DB. Sarkozy’ego, C. Sarkozy’emu, NMs. Sarkozym), bo zapis taki raczej nie budzi wątpliwości.
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

Zagraj z nami!

Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego