dwa Londyny i pięć Argentyn

 
dwa Londyny i pięć Argentyn
1.03.2009
Witam serdecznie. Moje pytanie dotyczy liczby mnogiej nazw geograficznych. Choć trudno znaleźć przykład jej użycia, według mnie nie ma przeszkód, by powiedzieć np. dwie Rosje, Turcje, dwa Londyny, Paryże, Krakowy, pięć Argentyn, Amsterdamów itd. Innego zdania natomiast są redaktorzy słowników on-line, którzy ignorują moje uwagi dotyczące braku l. mn. przy tych nazwach. Kto ma rację?
Pozdrawiam
W systemie języka wymienione przez Pana formy istnieją, zapewne też niektóre z nich – a jeśli nie one, to inne, podobne – można znaleźć w tekstach (takżde internetowych). Stąd jednak wcale nie wynika, że każdy słownik powinien je uwzględniać.
Mirosław Bańko, PWN
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego