Co robi toster?

 
Co robi toster?
18.04.2014
Pytanie jest z pozoru błahe, jednakowoż stało się już tematem wielu kłótni. Przyjmując, że urządzenie kuchenne o nazwie toster „produkuje” tosta, to w takim razie co jest tworem tzw. opiekacza? Wiele osób skłania się do używania również słowa tost czy zapiekanka, co w mojej opinii wydaje się stwierdzeniem błędnym, źle opisującym rzeczywistość. Czy zatem zasadny byłby tutaj nowy twór językowy, dla przykładu opiekanka?
Nie jestem pewien, czy o tym samym mówimy. Tosta nie nazwałbym zapiekanką, zapiekanki robiłbym raczej w piekarniku niż w tosterze. Są jednak różne rodzaje tosterów, więc może w tej kategorii mieści się też urządzenie, do którego można włożyć np. bułkę z serem bez obawy, że roztopiony ser będzie w nim spływać po nagrzanych do czerwoności drutach.
Według niektórych słowników toster i opiekacz to jedno i to samo, ja jednak wierzę, że rację ma ISJP, który czyni między nimi różnicę. Według niego zapiekankę można zrobić w opiekaczu, ale nie w tosterze.
Nie widzę potrzeby, żeby mówić o opiekankach: nazwa tych kromek czy bułek nie musi nawiązywać ściśle do opiekacza. Skoro np. ze szkoły wychodzą absolwenci (w najlepszym razie), to z opiekacza mogą wychodzić zapiekanki.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego