Cybersport czy e-sport?

 
Cybersport czy e-sport?
6.04.2016
Szanowni Państwo,
rośnie popularność sportów elektronicznych, jak określa się profesjonalne rozgrywki w gry komputerowe, a czasem: gry będące przestrzenią zawodów. Nazwa ta bywa kontestowana – wciąż można napotkać konkurencyjne: cybersporty/cyberatletykę (wraz z cybersportowcami/cyberatletami jako synonimem gracza zawodowego), a także skrótowe, przejęte z angielskiego: esporty, e-sporty (oraz e[-]sportowców). Które z tych określeń stosować, których zaś lepiej unikać?
Z poważaniem
Przedrostki cyber- i e- (ten drugi zapisywany z łącznikiem) mają podobne odniesienie, lecz nie można ich całkowicie z sobą utożsamiać.
Cyber- powstał jako skrót przymiotnika cybernetyczny, który (niech mi specjaliści wybaczą uproszczenie) w przybliżeniu odnosi się do tego, co oznacza związany z programowaniem, a w praktyce językowej (jakże różnej od rzeczywistości widzianej oczyma nauki) odnosi się do tego, co jest przekazywane przez sieć komputerową. W polszczyźnie utrwaliło się już wiele nazw z tym przedrostkiem: cyberprzestrzeń (‘przestrzeń wirtualna, świat Internetu’), cyberprzemoc (‘przemoc stosowana za pośrednictwem Internetu’), cybersklep (‘sklep internetowy’), cyberseks (‘seks uprawiany lub oferowany za pośrednictwem Internetu’), a nawet – cokolwiek to znaczy: cyberpunk (wszystkie notowane przez WSO).
Przedrostek e- wskazuje natomiast na inną niż tradycyjną (np. papierową, analogową) formę przekazu treści lub kontaktu z odbiorcą. Są więc e-zdjęcia, e-książki, e-porady językowe. Są też e-sklepy, które pewnie niczym się nie różnią od cybersklepów; jest e-biznes, e-bankowość, e-nauka – biznes, bankowość, nauka dostępne drogą elektroniczną.
W większości wypadków zatem oba przedrostki mogą się łączyć z tymi samymi wyrazami, czego przykładem jest para nazw: e-sklep i (chyba rzadziej stosowana) cybersklep. Dzieje się tak dlatego że to, co jest przekazywane przez Internet (czyli jest cyber-), jednocześnie ma postać elektroniczną (czyli jest e-).
Jeśli chodzi o sport „uprawiany” drogą elektroniczną, czyli w sieci, to zapewne poprawne są oba typy nazw, czyli cybersport (a także: cybersportowiec) i e-sport, e-sportowiec. To, który z nich wybierzemy, może zależeć od tego, co chcemy za ich pomocą zakomunikować: czy podkreślamy globalny, sieciowy charakter takiego sportu, czy to, że mamy do niego dostęp drogą elektroniczną.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego