Glasgow

 
Glasgow
11.03.2008
Droga Redakcjo!
Zastanawiam się, czy od nazwy Glasgow można utworzyć przymiotnik glasgowiański. Jeśli nie, jaką inną formę można by stosować? Pytanie moje tyczy się także nazwy uniwersytetu (niejedynego w mieście). Jak można by przetłumaczyć tę nazwę, tak, aby było wiadomo, że chodzi o tę konkretną uczelnię?
Czy mieszkaniec Glasgow to glasgowiańczyk, glasgowianin, czy może jakoś inaczej?
Z góry serdecznie dziękuję
Od nazwy tego szkockiego miasta można utworzyć kilka wyrazów oznaczających mieszkańców, możliwe są np. formy glasgowiańczyk, glasgowijczyk, glasgowianin. Są one jednak kłopotliwe pod względem fonetycznym, bo końcową spółgłoskę trzeba by wymawiać jako [w], mimo że nazwę miasta wymawiamy [glezgoł].
Najmniej trudności przysporzy nam użycie formy glasgowczyk, taką też uznaję za najbardziej godną polecenia. Mieszkankę tego miasta trzeba by nazwać słowem glasgowka (do pomyślenia są też formy glasgowianka, glasgowijka).
Podobnie z przymiotnikiem: mogłoby być glasgowiański, glasgowijski, najprościej jednak będzie glasgowski.
Nazwę University of Glasgow (bo chyba o nią chodzi) można tłumaczyć jako Uniwersytet Glasgowski lub Uniwersytet Glasgow (w domyśle „miasta”).
Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego