IX symfonia // IX Symfonia Beethovena

IX symfonia // IX Symfonia Beethovena
19.10.2017
Szanowni Państwo,
jak należy zapisać tytuł IX symfonii d-moll Ludwiga van Beethovena – tak, jak to zrobiłem, czy raczej IX Symfonia d-moll? Zwyczaj w tym zakresie jest chyba zróżnicowany, więc może oba zapisy są właściwe? Cały tytuł lepiej zapisać kursywą czy pismem prostym?
Gdybyśmy się wzorowali na brzmieniu reguły [73] zawartej w Nowym słowniku ortograficznym PWN pod redakcją E. Polańskiego wydanym w 1996 roku (s. XL), tobyśmy mogli napisać: IX symfonia d-moll Ludwiga van Beethovena lub IX Symfonia d-moll Ludwiga van Beethovena, a także IX symfonia Beethovena lub IX Symfonia Beethovena. Odpowiedni bowiem zapis reguły [73] brzmiał tam następująco:
W tytułach utworów muzycznych wyraz, który jest nazwą gatunkową utworu, piszemy małą literą, choć dopuszczalna jest też pisownia wielką literą, gdy nazwa gatunkowa występuje na początku tytułu: symfonia Pastoralna (a. Symfonia Pastoralna), nokturn Es-dur (a. Nokturn Es-dur), sonatina a-moll (a. Sonatina a-moll), sonata Księżycowa (a. Sonata Księżycowa).

Było to ustalenie normatywne odmienne od tego, które występowało przez długie lata w Słowniku ortograficznym języka polskiego wraz z zasadami pisowni i interpunkcji PWN pod redakcją M. Szymczaka (Warszawa 1992, s. 79), że:
W tytułach utworów muzycznych wyraz będący nazwą gatunkową utworu piszemy małą literą, np. sonata Księżycowa, symfonia Pastoralna, IX symfonia Beethovena, sonatina A-dur, sonatina a-moll, polonez B-dur, polonez g-moll.

Nieoczekiwanie w Wielkim słowniku ortograficznym PWN pod redakcją E. Polańskiego z 2006 roku (s. XL) wycofano się (cichaczem) z brzmienia reguły zawartej w Nowym słowniku ortograficznym PWN pod redakcją tegoż. Napisano tam, że:
W tytułach utworów muzycznych wyraz, który jest nazwą gatunkową utworu, piszemy małą literą, np. symfonia Pastoralna, nokturn Es-dur, sonatina a-moll, IX symfonia Beethovena, sonata Księżycowa.

Niejakie wątpliwości może budzić włączenie do tej grupy przykładów zarówno w słowniku Szymczaka, jak i później w słowniku (wielkim) Polańskiego nazwy IX symfonia Beethovena, w której na początku pojawia się człon liczebnikowy, a na końcu nazwisko kompozytora. Jest to przecież skrócona wersja pełnej nazwy IX symfonia d-moll op. 125 Ludwiga van Beethovena, ciągle jednak pozostająca konkretnym tytułem dzieła muzycznego. Dlatego zapis słowa symfonia małą literą nie ma tutaj nic wspólnego z gatunkowością, tylko z tym, że w nazwie własnej stoi ono na miejscu drugim.

W przeszłości – o czym nie wszyscy wiedzą – w gronie kodyfikatorów ortografii trwała dyskusja, czy pisać IX symfonia Beethovena, V koncert skrzypcowy, czy IX Symfonia Beethovena, V Koncert skrzypcowy (albo wręcz V Koncert Skrzypcowy). Ostatecznie postanowiono, że liczebnik pozostaje pierwszym członem tytułu, a zatem następujący po nim rzeczownik ma być oddawany w druku małą literą. Owo rozwiązanie nie wytrzymało niestety próby czasu, o wiele częściej widuje się dzisiaj pisownię IX Symfonia Beethovena, IX Symfonia d-moll op. 125 Ludwiga van Beethovena. I trzeba ją chyba uznać za dopuszczalną.
PS Wykursywienie tytułu dzieła muzycznego nie jest konieczne…
Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego