Imiesłowowy równoważnik przy zdaniu bezpodmiotowym

 
Imiesłowowy równoważnik przy zdaniu bezpodmiotowym
9.02.2016
Według mojego wykładowcy gramatyki opisowej języka angielskiego (któremu dobrze znana jest zasada tożsamości podmiotów w naszym języku) zdanie Idąc do domu, było mu zimno jest jak najbardziej poprawne. Czy ma on rację? Co jest podmiotem w zdaniu nadrzędnym i jaki jest to rodzaj podmiotu? Czy jest nim on w celowniku (podmiot logiczny)?
Zdanie nadrzędne: było mu zimno nie ma podmiotu; jego orzeczeniem jest czasownik niewłaściwy jest (jest mi gorąco, było mu zimno, będzie nam miło itd.).
Zasada tożsamości podmiotów przy imiesłowowym równoważniku zdania dopuszcza użycie imiesłowu w wypowiedzeniu, którego elementem nadrzędnym jest zdanie bezpodmiotowe (por. Wykonując badania, skupiono się na…, Przechodząc przez ulicę, trzeba uważać). Zasada ta jednak wyraźnie mówi także o tym, że wykonawca obu czynności – zarówno tej, wskazanej przez zdanie nadrzędne, jak i tej, którą wskazuje imiesłowowy równoważnik zdania – musi być wspólny (dlatego niepoprawne są zdania z orzeczeniem w stronie biernej, por. *Przestępca został złapany przez policję, uciekając z ogrodu). W zdaniu było mu zimno nie mamy wykonawcy czynności (a jeślibyśmy mieli się go doszukiwać, to uznalibyśmy, że jest nim uczucie chłodu – nie jest to jednak interpretacja gramatyczna, lecz, dość naciągana, semantyczna), co sprawia, że nie można go połączyć z imiesłowowym równoważnikiem.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego