Interpunkcja okoliczników

 
Interpunkcja okoliczników
28.03.2018
Czy w zdaniach typu
W #### roku(,) pochodzący z X konstruktor stworzył Y napędzane Z (np. parą).

… oddzielamy przecinkiem wyrażenie okolicznikowe czasu W #### roku od grupy podmiotu w formie wyrażenia przydawkowego pochodzący z X konstruktor albo w ogóle od podmiotu jako takiego? Wydaje mi się, że wyrażeń tych nie oddzielamy, bo ani nie są to zdania składowe, ani — równoważniki takich zdań. Moja niepewność wynika przede wszystkim z tego, że dość często zdarza się napotykać tak stosowaną interpunkcję. Czy przypadkiem nie jest to próba przeniesienia angielskojęzycznej interpunkcji do języka polskiego? Czasami zdarza się też napotkać zdania, gdzie podmiot wraz ze swą przydawką (pochodzący z X konstruktor) oraz okolicznik (w #### roku) łączone są tak jakby w jedną grupę oddzieloną przecinkiem od orzeczenia (stworzył) oraz dopełnienia (Y) i jego przydawki (napędzany Z), czyli tak, jak w poniższym przykładzie:

W #### roku pochodzący z X konstruktor(,) stworzył Y napędzane Z.

Także tutaj przecinek, choć często spotykany, wydaje się całkowicie zbędny, tym bardziej że okolicznik należy przecież do grupy orzeczenia, a nie podmiotu. Przecinek zdawałby się bardziej uzasadniony, gdyby któraś z grup (podmiotu albo orzeczenia) byłaby bardzo rozbudowana, ale i wówczas bardziej odpowiedni wydawałby się myślnik, np.:

Konstruktor K urodzony w A, wychowany w rodzinie zastępczej B, pobierający nauki u C — stworzył Y napędzane Z.
W roku ####, czyli 5 lat po naszkicowaniu niemal pełnych planów konstrukcyjnych oraz 10 lat po zakiełkowaniu w umyśle K samej idei zasianej przypadkowo jakiś czas wcześniej przez najlepszego przyjaciela, poczciwego L, który pytał, jak w prosty sposób osiągnąć M — konstruktor K stworzył Y napędzane Z.

W pierwszym z tych zdań mamy rozbudowaną grupę podmiotu, w drugim — bardzo rozbudowaną grupę orzeczenia (z licznymi okolicznikami, dopełnieniami i przydawkami). Czy są sytuacje, kiedy okoliczniki niebędące zdaniem, równoważnikiem zdania lub wyrażeniem wtrąconym oddzielamy przecinkiem?
We współczesnej polskiej interpunkcji naczelną regułą jest – w wypadku pojedynczego okolicznika – brak jakichkolwiek znaków przestankowych. Użycie przecinka, ewentualnie innego znaku, należy traktować jako odchylenie od tej podstawowej zasady. Brak znaków przestankowych przy okoliczniku wynika z jego integralnego charakteru. Owa integralność oznacza, że okolicznik jest w większości wypadków niezbędny do zrozumienia określonej struktury zdaniowej.
Przecinek lub myślnik jest potrzebny przy okoliczniku w trojakiego rodzaju sytuacjach:
1. dla zapobieżenia niewłaściwemu rozumieniu zdania (interpunkcja wskazuje zgodny z intencją autora podział członów zdania do określonych związków wyrazowych), np.
Dzięki wspaniałym zdobyczom chemii farmakologicznej – w ostatnich dekadach udało się po raz kolejny wydłużyć średnią życia kobiet i mężczyzn.
W powyższym zdaniu myślnik wskazuje, że wyrażenie w ostatnich dekadach jest określeniem czasownika udało się, a nie rzeczownika zdobyczom.
2. gdy w intencji autora okolicznik ma charakter wtrącenia (jest wówczas wydzielany obustronnie), np.
Higiena, mimo greckiej nazwy, jest tu nieznana.
Higiena – mimo greckiej nazwy – jest tu nieznana.
3. gdy okolicznik jest dopowiadany do zasadniczo zamkniętej konstrukcji (w żywej mowie przecinkowi odpowiada tzw. przestanek oddechowy), np.
Interes ten jest nadal niepewny, mimo niskiej i zachęcającej ceny.
W zdaniach typu:
W #### roku(,) pochodzący z X konstruktor stworzył Y napędzane Z.
W #### roku pochodzący z X konstruktor(,) stworzył Y napędzane Z.
nie mamy do czynienia z żadną z przywołanych sytuacji.
Adam Wolański
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego