Jak się przedstawiać na antenie?

 
Jak się przedstawiać na antenie?
15.09.2003
Dzień dobry! Moje pytanie dotyczyć będzie kultury. Nie tyle kultury języka, co raczej kultury zachowań językowych – o ile termin taki w ogóle istnieje (jeżeli nie, to niniejszym go wprowadzam…).
Dawno, dawno temu korespondenci telewizyjni i radiowi zaczynali ZAWSZE swe wypowiedzi od dość sympatycznego moim zdaniem sformułowania: „Dzień dobry”, po czym po prostu się przedstawiali. Należę do pokolenia raczej starszego, pamiętam więc do dzisiaj sympatyczne sformułowania typu: „Dzień dobry Państwu, z Nowego Jorku mówi dla Państwa Bartosz Janiszewski”, „Dzień dobry Państwu, z Rzymu dla Dziennika Telewizyjnego mówi Zygmunt Moskwa”. Moje pytanie brzmi: jak w kontekscie niegdysiejszych kulturalnych zachowań odbierać dzisiejsze trajkotanie korespondentów zakańczane schematem typu: „Jan Kowalskiiii, Pćim Dolnyyyy, Eremefefemmmm…”? Moim zdaniem to po prostu brak elementarnej kultury i szacunku dla widza, czy słuchacza. Uprzejmie proszę o pogląd językoznawcy, pozdrawiając jednocześnie serdecznie!
Chciałbym rozpocząć od „Szanowny Panie” lub „Szanowna Pani”, niestety brak podpisu uniemożliwia mi to… Jak zatem widać, jest trochę kłopotów w naszym komunikowaniu się, zwłaszcza medialnym (sam nie jestem na przykład zwolennikiem początkowego „Dzień dobry” w tekstach pisanych). Mnie także razi „podpis” w mówieniu. Rozumiem, że z „Dzień dobry” w korespondencjach zrezygnowano ze względu na czas, a mówiony „podpis” tam pojawił się z przyczyn, ogólnie mówiąc, „promocyjnych”. Moim zdaniem w telewizji wystarczyłby podpis rzeczywisty, u dołu ekranu, w radiu zaś oczekiwałbym przedstawienia się najpierw, bym wiedział, z kim mam przyjemność. Jakie to radio, nie trzeba mi mówić – wiem, czego słucham. Ale na kształtowanie się praktyk grzecznościowych w mediach językoznawcy nie mają zbyt dużego wpływu.
Pozdrawiam -
Jerzy Bralczyk, prof., Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego