Nie ma nic – nie ma niczego

 
Nie ma nic – nie ma niczego
13.03.2017
Szanowni Państwo!

Czy wyraz nic odmienia się słabiej, mniej? Mówimy nie ma czegoś. Powinno być też nie ma niczego. A często słyszy się nie ma nic. Rozumiem, że to wariant skrócony. Jak go traktować, jako dopuszczalny, ale mniej staranny?

Drugie pytanie: czy opiniując poprawność, mogliby Państwo dodawać informację o tym, że dany wariant jest mniej lub bardziej staranny? To dodatkowa informacja, która pomoże wybrać, co warto/lepiej używać.

Pozdrawiam
Marcin Nowak
Szanowny Panie,
dopełniacz zaimka nic – jeśli jest zależny od czasownika – przybiera jedną z dwóch form: nic lub niczego, dlatego oba podane przez Pana zdania są poprawne (i w równym stopniu staranne). Konstrukcja nie ma nic jest zdecydowane częstsza w języku (potwierdzają to badania korpusowe), co prawdopodobnie ma związek z tym, że forma ta jest krótsza, a więc bardziej ekonomiczna.
Należy jednak pamiętać, że jeśli zaimek nic jest zależny składniowo od przyimka, musi przybrać formę niczego, np. Stworzył coś z niczego.
Mateusz Adamczyk, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego