Nie śpieszy mi się nie cieszyć z chwil lepkich w suche łzy

 
Nie śpieszy mi się nie cieszyć z chwil lepkich w suche łzy
30.05.2018
Witam, czy takie zdanie jest poprawne językowo?
Nie śpieszy mi się nie cieszyć z chwil lepkich w suche łzy.
Zdanie to jest zawiłe (nie śpieszy mi się nie cieszyć…; przypomina konstrukcję ułożoną przez moją koleżankę, gdy chodziłyśmy do I klasy szkoły podstawowej: Nie należy nie nie chodzić do dentysty), zawiera dziwną metaforę (chwile lepkie w suche łzy) i nietypową dla polszczyzny składnię (lepki w coś). To wszystko sprawia, że jest niezrozumiałe (co to znaczy: chwile lepkie w suche łzy?). Jeśli to początek Pani (Pańskiej?) twórczości literackiej, to zachęcam do spróbowania swych sił w formach o mniejszym stopniu komplikacji.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego