Osobiście nie widzę w tym nic złego

 
Osobiście nie widzę w tym nic złego
13.09.2007
Słowniki poprawnej polszczyzny zalecają, aby raczej nie rozpoczynać zdania od osobiście. Jednakże eksperci niniejszej poradni sami często zaczynają tak zdania (zwłaszcza dr Bańko). Zatem: można pisać „Osobiście uważam, że…”, „Osobiście nie widzę…” – czy nie? I czy zaimek ja nie jest w zdaniu „Ja osobiście uważam…” zbędnym dodatkowym podkreśleniem własnej osoby? Wydaje mi się, że czasem trzeba w pewnym fragmencie wypowiedzi dać wyraźnie do zrozumienia, że chodzi o własną osobę.
Pewnie Pan zauważył, że w naszej poradni nie staramy się odpowiadać bezosobowo – wręcz przeciwnie, nie kryjemy osobistych preferencji, czemu służy m.in. używane od czasu do czasu słowo osobiście. Bezosobowy ton wypowiedzi jest pożądany w wypowiedziach naukowych, poradnictwo językowe natomiast ma w sobie więcej z publicystyki i działalności popularyzatorskiej niż z czystej nauki. Poza tym nasza poradnia odpowiada na pytania konkretnych osób, czasem nawet podpisujących się imieniem i nazwiskiem, pytania i odpowiedzi układają się więc w rodzaj dialogu, a w dialogu trudno uciec od wyrażania własnego zdania. Ważne oczywiście, aby poradnictwo językowe opierało się na faktach, na udokumentowanym zwyczaju językowym, a nie tylko na odczuciach poradnianych ekspertów. O zwyczaju możemy wnioskować przede wszystkim na podstawie Korpusu Języka Polskiego PWN, często przywoływanego na tych łamach.
Na Pana pytanie, czy można pisać: „Osobiście uważam, że…” odpowiadam więc: „Osobiście nie widzę w tym nic złego”. Byle oczywiście nie zaczynać tak prawie każdego zdania.
Czym innym natomiast jest zaczynanie zdań od zaimka ja: „Ja myślę, że…”, „Ja bym powiedział…”, „Ja się nad tym długo zastanawiałam…” itd., itp. W ten sposób bardzo często mówimy, ale rzadko piszemy. Dlaczego?
Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, zapytajmy, czemu służy inicjalne ja w wypowiedziach mówionych. W jakimś stopniu pewnie eksponowaniu własnej osoby, zaznaczaniu, że to, co mówimy, pochodzi właśnie od nas, wyraża nasze zdanie, często odmienne niż zdanie innych osób. Poza tym jednak inicjalne ja jest sygnałem, że zabieramy głos, że chcemy coś powiedzieć – jest początkiem nowej kwestii dialogowej. Taki sygnał w mowie, zwłaszcza gdy rozmawia wiele osób, jest potrzebny bardziej niż w piśmie, które dysponuje własnymi środkami segmentacji tekstu, przede wszystkim interpunkcją.
Mirosław Bańko, PWN
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego