Tytulatura

 
Tytulatura
26.12.2016
Dlaczego nauczycieli w liceum niektórzy tytułują profesorami, wicedyrektorów – dyrektorami, a wicepremierów – premierami, skoro nie mają oni takich tytułów ani stanowisk?
Poruszył Pan dwie kwestie: używania nazwy tytułu lub stopnia naukowego w zwrotach do osób, którym formalnie on nie przysługuje, oraz tytułowania zastępców osób zajmujących jakieś stanowisko nazwami tych stanowisk.
Jeśli chodzi o pierwszą sprawę, to jest to kwestia zwyczaju. Przyjęło się, że nauczycieli w liceum tytułuje się profesorami, ponieważ w okresie, kiedy powstawały szkoły średnie, kadra pedagogiczna należała do prawdziwej elity intelektualnej. Podobnie do każdego lekarza zwracamy się panie doktorze, mimo że nie każdy z nich ma doktorat – jest to pozostałość po czasach, w których każdy absolwent medycyny miał stopień doktora.
W drugiej sprawie – niezręcznie byłoby się zwracać do kogoś panie wicepremierze; polska norma grzecznościowa wymaga „wywyższenia” rozmówcy, z czym w sprzeczności stoi zastosowanie przedrostka wice-.
Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego