UAM

 
UAM
15.02.2010
Jak należy wymawiać skrót UAM: literowo czy głoskowo?
Mamy tu chyba dwie – niezamierzone przez Pytającego – kwestie: pytanie o normę i pytanie o uzus. Uwzględniając ogólny poziom sprawności językowej Polaków, rozumiem, że chodzi nie o to, jakie sa rozstrzygnięcia wedle ujęć poprawnościowych (popularyzujących normę jezykową) lecz o to, „jak sie powinno mówić?”. Proszę mi wybaczyć, ale często przywoływane tu stanowisko „potoczne” nie zawsze pokrywa się z rozstrzygnięciami normatywizującymi.
Niezależnie od regionu użytkownicy języka polskiego mówią o uniwersytetach zlokalizowanych w Warszawie i w Krakowie – odpowiednio – [uwu] i [ujot], z akcentem na ostatnią sylabę. Nie spotkałem się z twierdzeniami, że ktoś studiował na [uw] lub też, że ukończył [uj]; raczej powszechnie mówi się: „Studiował na [uwu]”, „Ukończył [ujot]”. To drugie określenie powinno przywoływać znane powiedzenie co do joty, w którym występuje nazwa litery. Zatem wymowa [uwu], [ujot] odwołuje się do określeń liter. Na marginesie dodam, że dla (naj)starszych Polaków niekiedy w to litera [we]. W tym wypadku – na szczęście – nie dotyczy to Mazowsza.
Zatem UAM to nie [uam] ani [ułam]. Skrót nazwy naszego uniwersytetu powszechnie wymawia się [u-a-em] z akcentem na ostatniej sylabie. Jeżeli ktoś ma wewnętrzne opory – proszę o rozstrzygnięcie zasadności wymowy wyrażenia problem WSI. Żeby nie nawiązywało to do niedawnych sporów politycznych, przypomne, że WSI to skrót dawnej Wyższej Szkoły Inżynierskiej. Czy zatem nadal należy widzieć „problem wsi”?
Za takim rozstrzygnięciem jestem nie tylko dlatego, że pracuję „na uaemie”; za tym przemawia też język zdecydowanej większości Polaków.
Jerzy Sierociuk, prof., Uniwersytet Adama Mickiewicza
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego