Urodziłem się…

 
Urodziłem się…
29.01.2013
Dzień dobry,
zastanawiam się, jaka jest różnica w użyciu wyrażeń: „Urodziłem się…” a „Zostałem urodzony…”, czy jedno można zastąpić drugim? W końcu jedno i drugie wyrażenie ma charakter raczej bierny. Zwrócę jeszcze uwagę, że Anglicy w typowych sytuacjach powiedzą w tłumaczeniu na polski „Zostałem urodzony…”.
Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.
Po polsku mówimy: „Urodziłem się dnia…” albo „Urodziłam się w…”, a nie „Zostałem urodzony…”. Nie jest to jedyny przykład użycia czasownika z cząstką się w znaczeniu nieagentywnym, tzn. nie wyrażającym działania, por. „Poślizgnął się i upadł”, „Woda się gotuje”, „Nowe domy budują się jeden za drugim”. Są to zresztą przykłady zróżnicowane funkcjonalnie.
Rzadko mówimy, że ktoś został urodzony. Konstrukcja taka może być uzasadniona potrzebą wskazania sprawcy, np. „Dziecko zostało urodzone przez niepełnoletnią matkę”.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego