W średniowieczu żyto w ciemnocie...

 
W średniowieczu żyto w ciemnocie...
8.12.2007
Czy od czasownika żyć można utworzyć formę nieosobową?
Jeden z językoznawców cytował formę żyto w zdaniu wyjętym z wypracowania uczniowskiego: „W średniowieczu żyto w ciemnocie...” Określił ja jako rażącą i uzasadniał to jej znaczeniem. Jednak formy bezosobowe czasowników synonimicznych istnieją, np. „W późniejszych okresach obok cmentarzyska nadal mieszkano w szałasach częściowo wkopywanych w ziemię”, „Ukierunkowanie grobów wskazuje, że w Mszanie mieszkano wczesną wiosną. Groby były zwrócone w stronę, gdzie słońce wschodzi (...)” (cytaty z Korpusu Języka Polskiego PWN). Być może więc nasz opór wobec formy żyto wynika raczej z tego, że jest równokształtna z nazwą zboża. Opór ten sprawia, że bezosobnik żyto jest w tekstach właściwie nieobecny, a to dodatkowo pogłębia wahanie, czy w ogóle jest poprawny. Powiedziałbym więc na koniec: czasownikowe żyto to forma potencjalna; trzeba mieć specjalne powody, aby się nią posłużyć, i talent, aby jej użyć trafnie.
Mirosław Bańko, PWN
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego