Zjedzmy coś w „Galicyjskiej” (bądź „restauracji „Galicyjskiej”)

 
Zjedzmy coś w „Galicyjskiej” (bądź „restauracji „Galicyjskiej”)
24.06.2019
Szanowni Państwo, mam pytanie dotyczące nazw obiektów, np. restauracji. Jak rozpoznać, kiedy nazwa obiektu jest częścią nazwy własnej, a kiedy nie? Czy w przypadku restauracji „Galicyjska” będzie to tylko nazwa pospolita? Skoro, mówiąc „Galicyjska”, w „Galicyjskiej”, rozmówcy wiedzą, że chodzi o obiekt, w którym można zjeść, to nazwą własną (tak sądzę) będzie tylko „Galicyjska”. Czy spotkanie odbędzie się w restauracji „Galicyjska” czy w restauracji „Galicyjskiej”?
Dziękuję za odpowiedź, Ina.
W przypadku nazwy restauracja „Galicyjska” tak się to właśnie zapisuje, tzn. człon restauracja małą literą, gdyż jest apelatywem, a przymiotnik Galicyjska – wielką jako nomen proprium. Cechą charakterystyczną takich połączeń pozostaje to, że można się posługiwać wyłącznie członem drugim (np. Chodźmy coś zjeść do „Galicyjskiej”; Lubię „Galicyjską”, Z „Galicyjską” mam miłe wspomnienia itd.). Kiedy używamy i rzeczownika, i przymiotnika, lepiej powiedzieć: Zjedzmy coś w restauracji „Galicyjskiej” niż Zjedzmy coś w restauracji „Galicyjska”. Pozostawienie nazwy „Galicyjska” w mianowniku nie traktuje się wprawdzie jako błędu, ale całość tchnie wówczas mocno stylem urzędowym.
Maciej Malinowski, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego