euro

 
euro
25.10.2001
W sierpniowym numerze Twojego Stylu przeczytałam, że euro w liczbie mnogiej to eura oraz że euro odmieniamy przez przypadki (podobnie jak funty, dolary itp.). Tymczasem w ulotkach pojawiających się coraz częściej w różnych bankach czytamy o wprowadzeniu euro (tu słowo to jest nieodmienne i bez liczby mnogiej). Bardzo proszę o wyjaśnienie, która forma jest poprawna.
Można by odpowiedzieć żartem, że w sprawach finansowych banki mają najwięcej do powiedzenia. Mówiąc serio, w naszych słownikach euro jest też nieodmienne. Formy odmienione mogą się jednak pojawiać coraz częściej, gdyż obce wyrazy zwykle adaptują się do polszczyzny – dość przypomnieć przykład nieodmiennego kiedyś słowa radio, dziś odmienianego bez kłopotu (problem stwarza tylko jego dopełniacz w liczbie mnogiej). Nazwa innej jednostki monetarnej – portugalskiego escudo – może być odmieniana albo nie (mogliśmy napisać wyżej: portugalskiego escuda), więc może euro też kiedyś zacznie się odmieniać, zwłaszcza gdy – co jest możliwe – zastąpi złotego. Na razie euro jest nieodmienne, ale może Twój Styl – skądinąd pismo staranne pod względem językowym – chce nam narzucić „swój styl” wypowiedzi?
Mirosław Bańko
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego