jak by nie było

jak by nie było
9.02.2012
Szanowni Państwo,
takie konstrukcje jak jak by nie było, gdzie by nie poszedł itd. są błędne. Jak jednak wygląda kwestia poprawności poniższych zdań?
1. Zapytał, czy nie podwieźć go do domu.
2. Czy to nie jest przypadkiem Basia?
3. Zastanawiał się, czy nie przerwać tego projektu.

Łączę pozdrowienia i dziękuję za odpowiedź.
Konstrukcje wymienione na początku pytania określiłbym raczej jako potoczne niż błędne (mimo że jako błędy są piętnowane w niektórych wydawnictwach poprawnościowych). Ich oficjalne, niekwestionowane odpowiedniki to jakkolwiek by było, gdziekolwiek by poszedł. Jak widać, różnica nie polega tylko na obecności partykuły nie i sama obecność tej partykuły w zdaniu pytajnym – tu nawiązuję do przykładów 1–3 – nie powinna niepokoić. Różnicę między zdaniem pytajnym niezaprzeczonym a zdaniem pytajnym zaprzeczonym lepiej widać w zdaniu głównym niż w pytaniu zależnym, por. „Czy wie Pan, gdzie tu jest poczta?” i „Czy nie wie Pan, gdzie tu jest poczta?”. Drugie zdanie można uznać za uprzejmiejsze, gdyż w sytuacji, gdyby adresat nie umiał zlokalizować poczty, pytanie stawia go w sytuacji mniej kłopotliwej (pytający pokazuje, że liczy się z tym, że może nie uzyskać odpowiedzi).
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego