jeszcze o przypisach

 
jeszcze o przypisach
27.10.2009
W książkach autorstwa pana Wolańskiego pojawił się taki sposób zapisu przypisów: „W. Doroszewski, Kryteria poprawności..., dz. cyt., s. 32”. Bardzo proszę o odpowiedź, czy rzeczywiście należy po wielokropku dodawać jeszcze dz. cyt., przecież wielokropek informuje nas o tym, że dana pozycja była już cytowana. Przypisy powinny charakteryzować się dużą zwięzłością, a w ten sposób niepotrzebnie się je rozbudowuje o taką formułkę.
Wielokropek nie musi nas informować, że dana pozycja była już cytowana. Wielokropek może po prostu należeć do tytułu głównego utworu (np. Magia, chiromancja...), który może być powoływany po raz pierwszy. Dlatego też przy kolejnych odwołaniach do tego samego dzieła dodaje się określenie: dz. cyt. (= dzieło cytowane) lub jw. (= jak wyżej) albo łaciński skrót: op. cit. (= opus citatum) z numerem odpowiedniej stronicy. Zwięzłość osiąga się przez niepowtarzanie całego tytułu oraz miejsca i roku wydania publikacji. Ponadto – trzeba to zaznaczyć – przy kolejnych powołaniach na to samo dzieło nie ma obowiązku skracania tytułu i oznaczania tego wielokropkiem. Do zasygnalizowania powtórzenia służą właśnie owe kilkuznakowe formułki typu: dz. cyt., jw., lub op. cit., które – w mojej opinii – nie rozbudowują nazbyt zapisów bibliograficznych, a czynią je jednoznacznymi.
Adam Wolański
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego