klinika

 
klinika
10.10.2007
Witam!
Mam pytanie odnośnie słowa klinika. Buduję obiekt, w którym będzie apteka i przychodnia lekarska. Znam znaczenie słowa, ale czy można nazwać taki obiekt kliniką, zwłaszcza wobec np. sformułowań klinika paznokcia czy klinika dźwięku? Czy będzie to nadużycie znaczenia, zwłaszcza że mogą lekarze czy farmaceuci odbywać staż czy też praktyki?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Przychodnia lekarska nazwana dumnie kliniką jest we współczesnym pejzażu polskim czymś równie częstym, jak nieduży sklep nazwany marketem lub nieco większy nazwany salonem. Wymienione tu nazwy mają sprawić, abyśmy postrzegali nazwane obiekty jako lepsze i chętniej sięgnęli do portfeli w przekonaniu, że płacimy za dobry towar lub profesjonalne usuługi. To, że lekarze lub farmaceuci mogą praktykować w „klinice”, jest argumentem dość słabym – w istocie nazwa taka, odniesiona do przychodni lekarskiej, ma charakter bardziej perswazyjny niż sprawozdawczy. Analogicznym zjawiskiem jest nazywanie sklepu z meblami kuchennymi „studiem meblowym”: owszem, można tu zamówić meble według indywidualnego projektu, ale zawarta w nazwie analogia do studia architektonicznego jest dość pretensjonalna.
Czy zatem nazwanie kliniką przychodni z apteką będzie nadużyciem? Niektorzy na pewno pomyślą, że tak, ale ponieważ inflacja słów trwa nieustannie, a wszystko (prawie wszystko) jest na sprzedaż, więc nadanie przychodni takiej nazwy będzie zgodne z duchem czasu. Byle tylko „klinika” nie zajmowała jednego pokoju albo dwóch, bo wtedy może się to jednak wydać śmieszne i obróci się przeciw jej właścicielowi.
Mirosław Bańko, PWN
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego