kłopot z Zębową Wróżką

 
kłopot z Zębową Wróżką
3.05.2015
Jak należy pisać tłumaczenie angielskiego określenia Tooth Fairy tzn. Zębowa Wróżka, ale w zdrobnieniu? W internecie na różnych stronach (niestety zdecydowanie mniej wiarygodnych) można wyszukać wszystkie warianty, m.in.:
Wróżka Zębuszka (chyba przez analogię do jabłuszka);
Wróżka Zębószka (… do jej „większej wersji”, tj. Zębowej Wróżki i z wymianą o -> ó);
Wróżka Zębużka (… do pierwszego wyrazu i sugerowanie się twardym ż);
Wróżka Zębóżka (j.w.).
Jaka zasada za tym stoi?
W polszczyźnie istnieje przyrostek zdrabniający -uszek, w rodzaju żeńskim -uszka, w nijakim -uszko, por. paluszek, kaczuszka, jabłuszko. Jeśli więc chcemu po prostu utworzyć zdrobnienie od Zębowej Wróżki, to Wróżka Zębuszka jest dobrym pomysłem. Takiej pisowni nie można nic zarzucić.
Pozostałe trzy warianty są godne uwagi o tyle, że mogą nasuwać skojarzenia z innymi wyrazami. Jeśli wywołanie takich skojarzeń jest celowe, to można pisać Zębószka, Zębużka i Zębóżka, ale ze świadomością, że oddalamy się w ten sposób od podstawy słowotwórczej, a więc nie tyle zdrabniamy, ile kontaminujemy. Na przykład Zębużka może być kontaminacją Zębów i papużki (i w efekcie może nabierać cech papużki w oczach czytelnika), a Zębóżka może być skrzyżowaniem Zębów i nóżki. Poza tym Zębóżka ma tę miłą cechę, że przypomina Wróżkę swoją pisownią, nie tylko więc rymuje się z nią, ale jest też jej graficznym odbiciem.
Na pytanie, „jaka zasada za tym stoi”, można odpowiedzieć tak: za Zębuszką przemawia zasada tworzenia zdrobnień w polszczyźnie, a za pozostałymi wariantami prawo mówiących do tworzenia innowacji językowych, czasem wbrew zasadom szczegółowym, ale zgodnie z ogólną zasadą, że język ma spełniać potrzeby jego użytkowników.
Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski
  1. 3.05.2015
    Słów jeszcze kilka o Wróżce Zębuszce. We wszystkich znanych mi książkach pojawia się tłumaczenie tej wróżki pisane właśnie w ten sposób. Zarówno bohaterka Wiedźmikołaja Terry\'ego Pratchetta, jak i jeden z rozdziałów powieści Rant Chucka Palahniuka oraz kilka tytułów bajek nie pozostawiają wątpliwości, że uzusem jest zapis z końcówką -uszka, np. „Koszmarny Karolek. Dożarta Wróżka Zębuszka\'\', „Franklin i Wróżka Zębuszka\'\', „Sekret Wróżki Zębuszki\'\' itp.
    Kamil Wereszczyński
zgłoś uwagę
Przeglądaj słowniki
Przeglądaj Słownik języka polskiego
Przeglądaj Wielki słownik ortograficzny
Przeglądaj Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego